19°C bezchmurnie

Tragedia. 18 i 34-letni kursanci zginęli na miejscu! [NOWE INFORMACJE]

Nowe informacje w sprawie tragedii z udziałem samochodu nauki jazdy.

Jak już informowaliśmy na portalu Oto Toruń, wczoraj o godz. 17:10 na drodze krajowej nr 91 w pobliżu miejscowości Święte (województwo kujawsko-pomorskie) między Gdańskiem a Toruniem doszło do tragicznego wypadku. Dwie osoby znajdujące się w "elce" zginęły na miejscu. To 18 i 34-letni kursanci, 42-letni instruktor z obrażeniami ciała trafił do szpitala.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że samochód nauki jazdy miał zjechać na łuku drogi na przeciwległy pas, gdzie zderzył się z ciężarówką.

- Kierujący TIR-em nie odniósł obrażeń, był trzeźwy - mówi Kamila Ogonowska, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy.

Mundurowi na miejscu, zabezpieczyli ślady wypadku, zebrali relacje świadków. Droga przez kilka godzin była zablokowana, policjanci wyznaczyli objazdy. Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane w trakcie prowadzonego śledztwa.

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku


wypadek, elka, toruń, wypadek elki, samochód nauki jazdy - komentarze opinie

  • Gość - niezalogowany 2018-01-09 19:57:35

    A z jakiej szkoły i czy z Torunia

  • Gość - niezalogowany 2018-01-09 20:37:36

    Z Tucholi...

  • Gość - niezalogowany 2018-01-11 07:48:02

    Tak to jest jak instruktorzy mają druga pracę i są strażakami wracają po sluz bie zmęczeni i jak mają być czujni . Ministerstwo powinno coś z tym zrobić albo instruktor albo inna praca a nie dwa etaty ciągną i później są wypadki !!!!!

  • Gość - niezalogowany 2018-01-11 08:10:37

    W dupie byłeś i gówno widziałeś. Już na 2 etaty w łeb się palnij.

  • Andzela - niezalogowany 2018-01-12 00:12:25

    Taka tragedia dla rodziny- cos okropnego!

  • Gość - niezalogowany 2018-01-13 18:01:21

    Chłopak Bartek uczył się w Tucholi a pochodził z obrowa pod Toruniem tragedia dla mamy taty i rodzeństwa

  • Gość - niezalogowany 2018-01-13 21:18:22

    Jestem instruktorem z dwunastoletnią praktyką. Kurs kosztuje w niektórych ośrodkach 999 zł tam gdzie pan emerytowany strażak lub wojskowy dorabia sobie do skromnej kilkutysięcznej emeryturki. Instruktor dostaje 10 zł do ręki więc przy dwustu godzinach ma 2 tysiące zł dlatego dorabia! Jakieś pytania? Dziś ciężko z tego wyżyć! Kurs dwanaście lat temu kosztował więcej niż dziś. Gdzie tu logika?

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na ototorun.pl