Tomasz Głuszek: Cały czas chcemy być najlepsi

27/08/2018 10:58
Ciekawostki, Tomasz Głuszek Cały chcemy najlepsi - zdjęcie, fotografia
  • Fotka nr 0 z 4
  • Fotka nr 1 z 4
  • Fotka nr 2 z 4
  • Fotka nr 3 z 4

- My idziemy zupełnie inną drogą. Szukamy takich elementów, które są dla klienta ważne a reszta to już jest nasze zadanie. Od tego jesteśmy, żeby spełnić oczekiwania klienta, nawet te, jeszcze nie w pełni uświadomione - mówi Tomasz Głuszek, menadżer toruńskiego salonu modowego "PAWO", który według badań jest najlepszy w Polsce.

Oto Toruń: Co trzeba zrobić, aby zostać najlepszym salonem "PAWO" w Polsce?

Rafał Gabor: To suma talentu i pracowitości. Trzeba ciągle się starać (śmiech). Oczywiście cieszy nas bardzo ten tytuł. 

To inaczej. Jak wybiera się najlepszy salon "PAWO" w Polsce?

Kryteriów jest kilka. Wszystko co można zmierzyć: wyniki sprzedaży, nasza efektywność, a szczególnie jakość pracy. Poziom satysfakcji klientów mierzony metodą tzw. „tajemniczego klienta” i cała masa jeszcze różnych innych wskaźników. 

Ile jest wszystkich salonów w Polsce?

W tej chwili jest 30 salonów w całym kraju.

Ale wybrano akurat Salon w Toruniu. To wynika z zaangażowania bezpośrednio Pana? Szczególnej organizacji pracy? Ten sukces nie jest przecież przypadkowy.

To oczywiście zasługa całego zespołu. Pracowaliśmy wszyscy na ten sukces. Pracowaliśmy i nadal pracujemy z pasją i zaangażowaniem. Lubimy to, co robimy, chcemy się wciąż uczyć i rozwijać. Dla nas istotne jest zadowolenie naszych klientów, to ma największy i bezpośredni wpływ na wyniki sprzedaży.

Zawsze wydawało mi się, że wynik finansowy jest i tak najważniejszy.

I jest, ale droga do niego nie wszędzie jest taka sama. W naszym salonie to jakość obsługi jest kluczowym czynnikiem budującym sukces. To właśnie ma najistotniejszy wpływ na wynik. Nie wychodzimy z założenia, że każdy kto do nas przyjdzie od razu ma jakąś wizję tego, co chce u nas kupić i jak chce wyglądać. W wielu salonach sprzedawcy tego oczekują. My idziemy zupełnie inną drogą. Szukamy takich elementów, które są dla klienta ważne, a reszta to już jest nasze zadanie. Od tego jesteśmy, żeby spełnić oczekiwania klienta, nawet te, jeszcze nie w pełni uświadomione.

Rozbudzacie potrzeby?

To też oczywiście (śmiech).

Jak duży jest wasz zespół?

Jest nas pięcioro pracujących na to, aby nasz salon był jak najlepszy. 

I wszyscy jesteście doradcami od wizerunku?

Tak. Wszyscy członkowie naszego zespołu potrafią profesjonalnie doradzać. Każdy z nas ma za sobą odpowiednie szkolenia, egzaminy, dyplomy i  oczywiście niesłabnącą pasję w pracy nad wizerunkiem każdego klienta, który pojawia się w salonie PAWO w Toruń PLAZA. Sami klienci zauważają, że znamy się na tym, co robimy i bardzo lubimy doradzać, ubierać naszych klientów tak, żeby dopasować to wszystko co proponujemy do ich cech zewnętrznych i potrzeb. Słowo, które jest dla nas bardzo ważne w zespole, w naszym salonie to słowo: zawodowiec. Jesteśmy profesjonalistami i wciąż chcemy być w tym coraz lepsi. Często rozmawiamy o swojej pracy, o tym co chcemy poprawić. Te szczere rozmowy wiele nam dają. 

To macie sukces. Jesteście najlepszym salonem marki Pawo w Polsce.

I ten tytuł jest dla nas bardzo cenny. Tym bardziej, że we wszystkich salonach "PAWO" wiedza i wyszkolenie pracowników są na bardzo wysokim poziomie. Być więc najlepszym wśród tak dobrych jest bardzo trudne, a zdobyć taki tytuł to ogromne wyróżnienie. To zdecydowanie sukces, ale też wyzwanie do dalszej ciężkiej pracy.

Jaka jest rola właściciela waszego salonu?

Ogromna. Wspiera nas w naszych dążeniach, potrafi nas wysłuchać, przedstawić swoje racje i uznać nasze za ważne. Potrafi stworzyć atmosferę, w której realizujemy cele biznesowe i jednocześnie rozwijamy naszą pasję. To jest najcenniejsze. Poza tym pozwala nam podejmować inicjatywy i docenia je nawet wtedy, gdy nie przynoszą takiego efektu, jakiego się spodziewaliśmy. Nie zniechęca do działania, tylko pozwala na kolejne inicjatywy i wspiera nas w ich realizacji. 

To wam się poszczęściło, że macie takiego szefa.

To prawda (śmiech). Razem wciąż szukamy nowych sposobów na zainteresowanie tym co mamy do zaoferowania w naszym salonie. Wiem, że to może zabrzmieć niewiarygodnie, ale komfort pracy mamy bardzo duży i to chyba też nas wyróżnia i być może też było kluczowe dla osiągnięcia tego sukcesu, jakim jest status najlepszego salonu "PAWO" w Polsce.

Poprzeczka już jest zawieszona bardzo wysoko. Teraz możecie tylko bronić tytułu.

To prawda poprzeczka jest zawieszona wysoko, ale cały czas chcemy być najlepsi. Jednak nie to jest najważniejsze. Zadowolenie naszych klientów jest mimo wszystko zdecydowanie na pierwszym miejscu. Ich satysfakcja i ten moment, gdy wracają do nas ponownie lub polecają nas – to jest najważniejsza nagroda dla naszego zespołu.  

To że jesteście najlepszym salonem Pawo w Polsce to dla was świetna reklama. Sam fakt, że o tym rozmawiamy, to konsekwencja Waszych wysiłków. Można się tym pochwalić i właśnie to robimy (śmiech), ale proszę powiedzieć Panie Tomaszu jak to się stało, że jest Pan dziś ekspertem od wizerunku w "PAWO"? 

Trochę przez przypadek. Było wiele dróg, którymi chciałem pójść. Głównie zajmowałem się handlem. Zaczynałem od gastronomii, w której się bardzo dobrze czułem. Z czasem jednak trochę przypadkiem trafiłem do branży odzieżowej i spodobało mi się to jeszcze bardziej. W pełni świadomie wybrałem garnitury. W branży garniturowej jest o tyle ciekawie, że jest duża szansa na budowanie stylizacji od początku do końca. Co więcej klienci chcą poświęcić na to trochę czasu.  Sesja z każdym klientem trwa około godziny. Mamy czas na to, żeby porozmawiać z nim, poznać go i przekonać do swoich pomysłów. Możemy pokazać mu kilka odsłon, kilka stylizacji na różne okazje. Możemy pokazać mu parę pomysłów na jego „Ja” . Tu możemy się na chwilę zatrzymać i pomyśleć. Inaczej niż w "sieciówce", gdzie zazwyczaj biegniemy przez sklep. U nas nie ma takiej możliwości. To wyróżnia branżę garniturową. To musi chwilę potrwać. Nie da się tego zrobić w pięć minut. To też daje dużo możliwości mi osobiście, jako ekspertowi od wizerunku. A dlaczego "PAWO"? To marka z dużymi tradycjami, od 30 lat na rynku, marka, której wcześniej w Toruniu nie było i też dająca się wykazać takim ludziom jak ja. Tego chyba szukałem. Możliwości realizacji także swoich pomysłów a "PAWO" to umożliwia.

W restauracji hotelu Filmar rozmawiał Tomasz Kaczyński.

Tomasz Głuszek to stylista i ekspert od wizerunku. Na codzień pracuje dla firmy PAWO.

Reklama

Tomasz Głuszek: Cały czas chcemy być najlepsi komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez ototorun.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Tub Tomasz Urbański z siedzibą w Toruń 87-100, Winnica 41

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"