4°C zamglenie

Tak Jacek Frątczak wytłumaczył porażkę w Zielonej Górze

Get Well Toruń, Jacek Frątczak wytłumaczył porażkę Zielonej Górze - zdjęcie, fotografia

W niedzielę (6 maja) Get Well Toruń doznał trzeciej porażki w tym sezonie. Jak brak punktów w Zielonej Górze wytłumaczył menadżer toruńskiego zespołu Jacek Frątczak?

Po ostatnim biegu wszyscy byli zgodni - w drużynie gości zawiedli liderzy. Chris Holder, Rune Holta oraz Jason Doyle zdobyli wspólnie 16 punktów. Kibiców z Torunia martwi szczególnie postawa mistrza świata, Jasona Doyle'a.

- Mamy w drużynie rollercoster. Nie ma żadnych wątpliwości, że brakuje nam punktów liderów. Aczkolwiek chciałbym usprawiedliwić Jasona. W jego pierwszym wyścigu zanotował defekt nowego silnika. No i później nerwowo poszukiwał odpowiednich ustawień - powiedział Jacek Frątczak.

Kibice oraz eksperci żużlowi zauważyli również, że goście aż 11 razy przyjechali do mety na ostatniej pozycji. Ponadto w drużynie Jacka Frątczaka niemalże w ogóle nie funkcjonowała jazda parą. 

- Ciężko się jeździ w Zielonej Górze. Jeśli trudno się wyprzedza, to też trudno się jeździ parą. Każdy chce dopaść do odpowiedniej ścieżki. 11 zer? To odpowiedź na pytanie, dlaczego przegraliśmy ten mecz. Ponadto trzy zera zapisaliśmy obok mistrza świata. To jest problem - stwierdził menadżer Get Well Toruń.

 

Tak naprawdę nikt do końca nie wie, jaka atmosfera panuje w zespole. Jednak ostatnie sytuacje mogą wskazywać na to, że w drużynie nie ma tak zwanego team spirit. Nic więc dziwnego, że pojawiły się pytania, czy Paweł Przedpełski będzie dalej pełnić funkcję kapitana Get Well Toruń?

- Na pewno nie będzie zmian. U nas wszystko po staremu. Tak wygląda teraz żużel. Różne rzeczy się dzieją i różne rzeczy się mówi, ale wychodzę z założenia, że czasami warto odpuścić i nie komentować, bo później trochę wstyd - powiedział Frątczak.

Kolejny mecz Get Well Toruń rozegra 18 maja. Na Motoarenę przyjedzie lider tabeli Unia Leszno.

(Filip Sobczak)

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku


Tak Jacek Frątczak wytłumaczył porażkę w Zielonej Górze komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się