17°C rozproszone chmury

Robi się gorąco wokół Piotra i Pawła. Problemy nie dotyczą Torunia! [AKTUALIZACJA]

Biznes, gorąco wokół Piotra Pawła Problemy dotyczą Torunia! [AKTUALIZACJA] - zdjęcie, fotografia

Problemy z dostępnością towarów w jednym z popularnych sklepów. Ale, na szczęście, nie w naszym mieście.

Problemy sieci Piotr i Paweł. O sprawie informuje portal internetowy Business Insider.

- W sklepach brakuje niektórych towarów, a firma złożyła wniosek o sanację, który szybko wycofała. Członek rady nadzorczej sieci w rozmowie z Business Insider Polska przekonuje jednak, że sytuacja w supermarketach wkrótce wróci do normy, a rozmowy z potencjalnymi inwestorami są zaawansowane - czytamy na stronie businessinsider.com.pl.

O problemach z towarem, które zaczęły się pojawiać kilka tygodni temu, informują klienci za pośrednictwem profilu na Facebooku. 

Oto niektóre wpisy:

- Aż smutno patrzy się na te wypchane czymkolwiek półki, byle nie było widać, że różnorodności coraz mniej. Alma też tak kończyła.

- Brakuje podstawowych produktów. Nieświeże pieczywo i brak wielu produktów w lodówce z nabiałem. Nazywanie się delikatesami, to żart, skoro w jakimkolwiek sklepie spożywczym jest większy wybór.

Co na to przedstawiciele Piotra i Pawła?

- W ostatnim czasie odczuwamy większy niepokój ze strony dostawców, którzy ostrożnie ograniczają limity zakupowe, co przekłada się na utrudnienia w tym zakresie. To jednak przejściowe problemy - zapewnia w rozmowie z Business Insider Polska Robert Krzak, członek rady nadzorczej Piotra i Pawła. 

Kłopoty z dostawami pojawiły się po informacjach serwisu wiadomoscihandlowe.pl, że ta poznańska firma złożyła wniosek o postępowanie sanacyjne. To sposób na uniknięcie upadłości.

Ten wniosek został jednak wycofany z sądu. Tymczasem od jesieni zeszłego roku spółka Piotr i Paweł poszukuje strategicznego inwestora, który ma zapewnić dalszy rozwój spółki. 

Warto dodać, że pierwszy Piotr i Paweł powstał 26 lat temu. Obecnie to 148 sklepów.

W Toruniu są trzy markety - przy Legionów, Szosie Bydgoskiej i Kosynierów Kościuszkowskich. Działają u nas na zasadzie franczyzy. Spółka TORMAR, która na bieżąco współpracuje ze wszystkimi kontrahentami, korzysta z praw do logo sieci handlowej i jest spółką niezależną od spółki Piotr i Paweł SA, dlatego u nas nie występują problemy z dostępnością ani jakością towaru.

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku


piotr i paweł, market, problemy z towarem, supermarket - komentarze opinie

  • Gość - niezalogowany 2018-02-24 15:21:01

    I Piotr i Paweł skończy tak jak BOMI i Alma

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na ototorun.pl