16°C bezchmurnie

Poseł z naszego okręgu chce zmienić sygnalizację świetlną. Czy to dobry pomysł?

Partie Polityczne, Poseł naszego okręgu zmienić sygnalizację świetlną dobry pomysł - zdjęcie, fotografia

Poseł Kukiz’15 z naszego okręgu, Paweł Szramka chce wprowadzić małą rewolucję na polskich drogach. Parlamentarzysta chciałby zmienić dotychczasowe funkcjonowanie sygnalizacji świetlnej.

Poseł Szramka wpadł na pomysł, żeby sygnalizacja świetlna dla kierowców funkcjonowała podobnie jak ta dla pieszych. O co chodzi? Zielone i czerwone światła dla kierowców miałyby migać przed zmianą koloru na inny.

- Byłaby to informacja dla kierowcy, dzięki której wiedziałby dojeżdżając do sygnalizacji, czy nie zaskoczy go zmiana światła przed samym skrzyżowaniem. Tak samo mogłoby migać światło czerwone przed światłem żółtym, informując że kierowca może przygotować się do jazdy - tłumaczy Paweł Szramka.

Parlamentarzysta wysłał już w tej sprawie interpelację do ministra infrastruktury. Pisze w niej, że takie rozwiązanie zostało wprowadzone między innymi na Białorusi, Ukrainie i w Austrii. 

- W ostatnim czasie byłem na Białorusi oraz Ukrainie i zobaczyłem, że to rozwiązanie działa w praktyce. Zacząłem czytać na temat tego pomysłu i okazało się, że jeszcze kilka krajów stosuje właśnie taką sygnalizację. Spytałem także o to rozwiązanie znajomych, którzy na co dzień zajmują się transportem. Wszyscy mówili, że to rewelacyjna sprawa. Tłumaczyli mi, że dzięki takiej sygnalizacji zawsze mogą przygotować do przejazdu przez skrzyżowanie - mówi nam Szramka.

W Polsce na niektórych skrzyżowaniach znajdują się liczniki, które odmierzają czas do zmiany koloru światła. W Toruniu również mamy kilka takich wyświetlaczy. Szramka twierdzi, że to rozwiązanie generuje zdecydowanie większe koszty. Ponadto przeciwnicy liczników twierdzą, że są niebezpieczne, bo kierowcy często przyspieszają na skrzyżowaniach na kilka sekund przed końcem czasu. Czy "migające światło", czyli pomysł Pawła Szramki jest bezpieczny? Czy są jakieś statystyki o skuteczności?

- To kwestia odpowiedzialności kierowcy. Kiedy byłem na Ukrainie i widziałem, że to światło miga, to lekko przyspieszyłem, żeby zdążyć. Jeśli byłem daleko od skrzyżowania, to spokojnie zwolniłem. Niestety, nieodpowiedzialnych ludzi nie wyeliminujemy, dlatego trzeba ich karać - twierdzi Szramka.

Poseł już wcześniej wpadał na oryginalne pomysły. Jednym z nich było zamontowanie kamerek w mundurach policjantów. Projekt był krytykowany przez posłów Zjednoczonej Prawicy, a jakiś później minister Mariusz Błaszczak ogłosił, że… policjanci będą wyposażeni kamery w mundurach. Czy podobnie będzie z nowym projektem posła Kukiz’15?

(Filip Sobczak)

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku


Poseł z naszego okręgu chce zmienić sygnalizację świetlną. Czy to dobry pomysł? komentarze opinie

  • Zenek - niezalogowany 2018-02-09 11:02:10

    Wystarczy założyć czasomierze na zmianę świateł w niektórych miastach już działa jest OK

  • gość 2018-02-09 11:27:08

    Wystarczy założyć czasomierze na zmianę świateł w niektórych miastach już działa jest OK. Takie rozwiązanie jest w Rzeszowie na niektórych skrzyżowaniach i się spisuje świetnie.

  • gość 2018-02-09 11:34:09

    "Tak samo mogłoby migać światło czerwone przed światłem żółtym, informując że kierowca może przygotować się do jazdy ", a ktoś mi przypomni do czego właśnie jest żółte (razem z czerwonym), bo widzę że chyba coś się zmieniło.

  • Robson - niezalogowany 2018-02-10 16:51:17

    lepszym rozwiazaniem sa ronda zamiast sygnalizacji mniejsze korki i smog

  • SpołEkorzecznik - niezalogowany 2018-02-10 19:40:43

    Oceniając koszty i "zadrogość" liczników należy brać pod uwagę korzyści wynikłe z upłynnienie ruchu. Jedynie upłynnienie prawie całkowite da kilkudziesięcioprocentowe obniżenie wszelkich kosztów i szkodliwości. To wymaga wczesnego ( czyli kilkaset metrów przd światłami ) planowania prędkości . Nie może tego zapewnić miganie a jedynie czytelne z daleka czasoliczniki. Wszelkie ich krytyki (że "nie działają" i ż kierowcy niebezpiecznie przyspieszają ) wynikają z ułomności obecnych realizacji tzw zbyt małej wielkości i braku uspokojenia ruchu przed światłami

  • Gość - niezalogowany 2018-02-11 20:02:32

    Pomysł genialny. W Niemczech jest dodatkowe żółte kilkadziesiąt metrów przed sygnalizatorem. Tu zaoszczedziłoby się na dodatkowej instalacji. Czasem warto wysłuchać posłów. Nie wszyscy są marionetkami.

Dodajesz jako: Zaloguj się