Kolejny ambitny plan Prawa i Sprawiedliwości. Radni z naszego miasta chcą, żeby w Toruniu powstał przeładunkowy port wiślany.
Radni PiS-u przedstawią swój pomysł już na najbliższej sesji Rady Miasta. Zdaniem rajców nasz odcinek Wisły może być częścią szlaku wodnego z Gdańska nad Morze Czarne. Wszak przez Toruń prowadzi międzynarodowa droga wodna E40. Dlatego też toruński PiS chce, żeby Ministerstwo Gospodarki Wodnej i Żeglugi Śródlądowej wzięło pod uwagę ich koncepcje przy pracach planistycznych nad szlakiem wodnym, który połączy Bałtyk z Morzem Czarnym.
- Naszym zdaniem Toruń w tych pracach planistycznych powinien zająć stanowisko - tłumaczy radny PiS, Michał Jakubaszek. Chcemy, żeby w przyszłości w Toruniu powstał port rzeczny. Oznacza to, że w naszym mieście mielibyśmy ośrodek, który byłby swoistym kołem zamachowym dla gospodarki.
Jakubaszek podkreśla, że port "stworzyłby" w Toruniu setki, a może nawet tysiące miejsc pracy. To także szansa dla nowych firm, które obsługiwałyby ośrodek lub pomagały w jego funkcjonowaniu.
- Naturalną konsekwencją byłoby również istotne poszerzenie ofert pracy, zarobków, co z kolei byłoby naturalnym magnesem przyciągającym ludzi do naszego miasta i okolicznych miejscowości. Pozwoliłoby to rozwinąć się drobnym firmom zajmującym się np. obsługą portu, jak również firmom transportowym i spedycyjnym zajmującym się obsługą ruchu towarowego - mówi Jakubaszek.
Niestety, wcześniej podobną koncepcję przedstawiła... Bydgoszcz. W Urzędzie Marszałkowskim są już dokumenty z propozycją portu między Solcem Kujawskim a Bydgoszczą.
Toruński PiS podkreśla, że decyzja w sprawie portu jeszcze nie zapadła. Rajcy liczą, że w lobbowanie na rzecz ośrodka włączą się inni toruńscy radni oraz parlamentarzyści z regionu.
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!