Paweł Bukowski: Początek drogi do niepodległości

Ciekawostki, Paweł Bukowski Początek drogi niepodległości - zdjęcie, fotografia
Portal ototorun.pl 18/01/2019 10:17

- Choć cały kraj świętował odzyskanie niepodległości 11 listopada 1918 r. to mieszkańcy Torunia i Pomorza musieli czekać na wolność jeszcze dwa długie lata. Wszystko za sprawą Traktatu Wersalskiego i negocjowanych przebiegów granic. Na długo wyczekiwany dzień wkroczenia wojsk polskich do Torunia wszyscy czekali z niecierpliwością jednak nic nie zapowiadało, że odbędzie się w dość ponurej atmosferze. A wszystko za sprawą wydarzeń jakie rozegrały się nieopodal Torunia, pod Gniewkowem - pisze w felietonie dla Oto Toruń toruński przewodnik, Paweł Bukowski.

Najczęściej w niemałe zamieszanie mieszkańców i turystów wprowadza moment w którym mówimy, że Toruń nie odzyskał niepodległości na równi z innymi miastami 11 listopada 1918 r. Wszystko za sprawą negocjowanych przebiegów granic i Traktatu Wersalskiego, który zaczął obowiązywać 25 listopada 1919 r. na jego mocy m.in.: Pomorze oraz Wielkopolska miały zostać włączone do granic Polski. Po ratyfikacji dokumentu przez stronę Niemiecką włączane terytoria podzielono na strefy, które miały być zajmowane zgodnie z wcześniej ustalonym planem. Przejmowanie Pomorza miało odbyć się w 3 fazach między 17 stycznia a 11 lutego.

Dla nas mieszkańców Torunia najważniejsza będzie pierwsza faza, zgodnie z którą Wojsko Polskie miało zacząć przejmowanie Pomorza od Gniewkowa. Wszystko szło zgodnie z planem dopóki połączone siły 4 Pułku Ułanów Nadwiślańskich oraz Dywizji Strzelców Pomorskich nie rozpoczęły przekraczania linii demarkacyjnej w okolicach wsi Lipie pod Gniewkowem. Strona Niemiecka i Polska ustaliły godzinę przejścia na 11. Kiedy umówiona pora wybiła na zegarkach żołnierze Polscy pod dowództwem gen. Skarżyńskiego rozpoczęli wykonywanie rozkazu. Jednak maszerujące wojsko zostało powitane gradem niemieckich kul. W trakcie potyczki zostało rannych 10 polskich żołnierzy była też ofiara śmiertelna. Poległ plut. Gerard Pająkowski. Odpowiedzmy sobie zatem na pytanie dlaczego Niemcy otworzyli ogień skoro wszystko wydawało się ustalone? Jak się okazuje nie wzięto pod uwagę różnicy czasu. Dla Niemców przekroczenie granicy rozpoczęło się godzinę wcześniej…

Śmierć plut. Pająkowskiego obiła się szerokim echem. Z tego powodu uroczyste obchody wkroczenia Wojska Polskiego zostały opóźnione, a sam pogrzeb żołnierza zamienił się patriotyczną manifestację. Jego grób znajduje się na Cmentarzu Garnizonowym przy ul. Grudziądzkiej – pamiętajmy o tym nie tylko z okazji 18 stycznia.

Jednak formalne włączenie Torunia do Polski było początkiem drogi. Drogi, która na pewno nie była  usłana różami. W wyzwolonym mieście nadal była aktywna społeczność niemiecka, która nie akceptowała nowej rzeczywistości. O skali problemu dowiadujemy się z ciekawych zapisów komendanta VIII Dowództwa Okręgu Korpsu gen. Leona Berbeckiego, który tak wspominał nastroje w Toruniu, po sześciu latach od włączenia w granice kraju:

W Toruniu znajdowała się wówczas Szkoła Marynarki Wojennej. Bardzo dzielni chłopcy, po kilku złożonych im wizytach zaczęli się uskarżać, że Niemcy panoszą się w Toruniu jak u siebie. Wyrażenie polische Schweine lub inne były na porządku dziennym. Zarządzanie dowódcy korpusu nie znajdują żadnego posłuchu. Niemcy ewakuują Pomorze założyli szereg plomb i pieczęci na najbardziej okazałe budynki między innymi na kasyno wojskowe, aby utrzymywać wśród ludności cywilnej przekonanie o swym rychłym powrocie.

Zameldowałem o tym gen. Zielińskiemu – wielki legalista. Jakowóż odradzał przedsięwzięcie jakichkolwiek kroków w celu zlikwidowania wytworzonej sytuacji. Kiedy zapytałem czy zakazuje czy tylko odradza. Odpowiedział: Ja tylko odradzam.

Wobec tego pozrywałem wszystkie niemieckie pieczęcie i plomby i przydzieliłem stojące pustkom domy. Częściowo wojsku, jeden hufcowi harcerskiemu i jeden żonie Artura Górskiego organizującej wówczas w Toruniu Szkołę Zdobnictwa Ludowego z wszystkich rejonów Polski. Na jednej z odpraw w dowództwie Szkoły Marynarki, a później przed frontem ogłosiłem:

Jeżeli usłyszysz przezwisko: Polnische Schweine, minderwertige Nation lub inne i nie możesz wytrzymać. To wal w pysk. A kiedy miejscowa władza zechce wkroczyć to powiedz, że robisz to na rozkaz Berbeckiego.

Po miesiącu chłopcy z radością zameldowali, że już więcej haniebnych wyrazów nie słyszeli. Był to jeden ze sposobów na wyleczenie władz toruńskich ze strachu przed byłym zaborcą i jego emisariuszami.

W dniu odzyskania przez Toruń niepodległości oprócz uroczystych obchodów, ulic i mostu widocznymi pamiątkami bohaterów tamtych czasów są pomniki marszałka Józefa Piłsudskiego oraz gen. Józefa Hallera.

Paweł Bukowski

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku

 

Reklama

Paweł Bukowski: Początek drogi do niepodległości komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie

Kalendarz

Najbliższe imprezy
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez ototorun.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Tub Tomasz Urbański z siedzibą w Toruń 87-100, Winnica 41

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"