Są takie miejsca na mapie naszego miasta, które lepiej omijać szerokim łukiem. A znajdują się one bliżej niż myślicie...
Serwis internetowy wykop.pl stworzył listę lokalizacji, które bez dostatecznych umiejętności survivalowych lepiej omijać szerokim łukiem. W zestawieniu znajduje się też Toruń. Chodzi konkretnie o trzy miejsca: Czeczenię, Ohio i Meksyk. Wbrew nazwom, dotyczą one naszego miasta.
Czeczenia to słynny wieżowiec przy ul. Dziewulskiego 41 na toruńskim Rubinkowie, doskonale znany przez policję. W piwnicach koczują bezdomni i narkomani, w przeszłości doszło tam nawet do morderstwa! W ramach ciekawostki, według agencji nieruchomości, są tam najtańsze mieszkania w mieście. Pytanie brzmi, czy jest jakiekolwiek zainteresowanie ze strony kupujących?
Druga ciesząca się złą sławą lokalizacja, która znalazła się na liście, to Ohio, czyli Dębowa Góra znajdująca się w okolicach trzech ulic, chodzi o Polną, Batorego i Pod Dębową Górą. Tam też lepiej się nie wybierać, bo to może się dla nas źle skończyć. Osiedle od lat budzi grozę wśród torunian.
No i jeszcze na tapecie mamy Meksyk, to miejsce też nie jest oazą spokoju... A znajduje się w lewobrzeżnej części Torunia, na ul. 63. Pułk Piechoty Toruńskiej (przed dekomunizacją Armii Ludowej).
Jak czytamy na stronie wykop.pl, przy tworzeniu listy głównym kryterium była przede wszystkim łatwość pogorszenia stanu naszego uzębienia w danych miejscach. - W wielu polskich miastach są dzielnice, osiedla czy ulice, gdzie w biały dzień można stracić przysłowiowe zęby. Chodzi o takie miejsca, w których momentalnie rozpoznawani są obcy i nie trudno o zaczepkę i szereg niesprzyjających okoliczności - czytamy.
Użytkownicy Wykopu grupowo stworzyli wykaz najniebezpieczniejszych ich zdaniem dzielnic i ulic w największych miastach w naszym kraju.
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!