Oryginalny pomysł restauratora. W toruńskim lokalu można poczuć więzienny klimat [FOTO]

Ciekawostki, Oryginalny pomysł restauratora toruńskim lokalu można poczuć więzienny klimat [FOTO] - zdjęcie, fotografia
  • Fotka nr 0 z 3
  • Fotka nr 1 z 3
  • Fotka nr 2 z 3
Portal ototorun.pl 11/04/2019 10:54

W Toruniu, w jednej z restauracji na Starym Mieście, powstała Galeria Sztuki Więziennej. Można w niej obejrzeć prace wykonane przez osadzonych.

Restauracja "Weź Zjedz" na toruńskiej starówce powstała 2,5 roku temu. - Miał to być lokal testowy. Chcieliśmy sprzedawać pierogi w rożkach i podawać je przez okienko. Okazało się jednak, że to miejsce żyje jedynie przez pół roku, zimą natomiast nie było kolejek ustawiających się przy okienku – mówi jeden z członków Bractwa Więziennego "Eliasz", właściciel restauracji. Bractwo powstało kilka lat temu, a wszystko zaczęło się w więzieniu w Barczewie. - Bractwo jest prowadzone pod patronatem kapelanów więziennych. Jego działalność ma charakter głównie ewangelizacyjny. Spotkania są dla wielu osadzonych początkiem nawrócenia - mówi członek bractwa.

Lokal niedawno przeszedł gruntowną zmianę i przyjął nazwę Cela 32. - Przy remoncie zostali zatrudnieni byli więźniowie, członkowie bractwa. Kelnerem natomiast został Adam. To chłopak, który najdłużej na wolności do 28. roku życia, był zaledwie przez trzy miesiące – mówi właściciel restauracji. - Najpierw przebywał w Domu Dziecka, potem w zakładzie poprawczym, później w więzieniu. Obecnie mijają dwa lata, odkąd jest na wolności. Adam to chłopak o wielkim sercu, z wielką wrażliwością, bardzo pracowity i zdolny. Ma duszę artysty. Obecnie spodziewa się dziecka. Członkowie bractwa podkreślają, że osoby, które wyszły z więzienia, miewają problemy ze znalezieniem pracy. – Zapraszane są na rozmowy rekrutacyjne, ale najczęściej przyszli pracodawcy rezygnują. W przypadku Adama problemem była chociażby zbyt duża liczba tatuaży. Od razu kojarzyła się z kłopotami.

Co pomysłodawcy Galerii Sztuki Więziennej chcą przekazać gościom? - Koncept tej restauracji jest taki: nowe życie drewna, nowe życie człowieka – tłumaczy właściciel lokalu. – Meble zostały wykonane z rozebranych stodół i obór. To jest miejsce, w którym ci z naszych braci, którzy bardziej by się widzieli tu niż w fabryce, mogą pracować. Ale przede wszystkim chcielibyśmy przybliżyć ludziom dramat człowieka, który spędza całe życie w więzieniu. On nie jest zły, choć czasami jego czyny bywają złe. Te osoby są głodne miłości. Chcielibyśmy, aby goście, którzy tu przychodzą, przeżyli taką refleksję. Nie można przekreślać ludzi, którzy są za murami, nie wolno mówić: "To jest za murami, to jest za kratami, niech oni tam siedzą". Trzeba te osoby otoczyć troską i serdecznością, spróbować je wesprzeć, dawać im szansę. I to nie siedem razy, ale siedemdziesiąt siedem.

Restauracja Cela 32 stawia sobie również inny cel. Członkowie bractwa chcieliby przybliżyć klientom pracę administracji więziennej. – W filmach funkcjonariusze więzienni często są przedstawiani jako osoby niezbyt inteligentne albo zwyrodnialcy – mówi właściciel Celi 32. - To jest bardzo niesprawiedliwe, bo ci ludzie wykonują gigantyczną pracę, która wymaga od nich szalonej cierpliwości i ciągłego wracania do nadziei na to, że coś się uda zrobić. Oni nigdy nie zostaną pochwaleni. Trudno kogoś pochwalić za to, że w jego więzieniu nie było w zeszłym miesiącu samobójstwa. Funkcjonariusze prowadzą heroiczną walkę z dopalaczami i samookaleczeniami. Niekiedy dokonują cudów. Bywa, że więźniowie mówią: "Nie ma żadnej resocjalizacji, to przesąd." Tymczasem ona jest, pytanie tylko, czy ty jej chcesz.

Jak podkreśla właściciel, restauracja nie ma być przedsięwzięciem biznesowym. - Chcielibyśmy, żeby ludzie na chwilę się zatrzymali. Może ich zainteresuje, skąd chłopaki się tutaj wzięli. Może coś w ich sercu drgnie. Jeśli parę osób życzliwiej spojrzy na chłopaków, to już będzie nasz sukces.

W Galerii Sztuki Więziennej można oglądać rysunki, rzeźby, prace introligatorskie czy modele statków. - To są pomysły więźniów. Niektórzy malują, inni rzeźbią, część z nich haftuje. W więzieniach jest wielu utalentowanych ludzi. Najczęściej jest to talent niewyszkolony. Jednak najważniejsze jest nie to, żebyśmy się tymi pracami zachwycali. Najważniejsze jest to, że osadzeni mogą dzięki tym tworom wyrażać siebie.  To nie jest tak, że my wybraliśmy religijne obrazki. To jest to, co oni faktycznie chcą malować – mówi członek Bractwa Więziennego "Eliasz".  

Prace manualne, które można oglądać w Galerii Sztuki Więziennej, pomagają osadzonym wzmocnić swoją samoocenę. - Więźniowie czują się nieakceptowani, mają dramatycznie zaniżone poczucie własnej wartości. Jeśli mogą namalować obrazek albo zrobić coś, co komuś sprawi radość, to jest dla nich nowość i niesamowite wzmocnienie.

Galerię Sztuki Więziennej można odwiedzać od wtorku do niedzieli w godzinach otwarcia restauracji.

Imiona występujące w tekście zostały zmienione.

(Sara Watrak)

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku

Reklama

toruń, restauracja, więzienie - komentarze opinie

  • A - niezalogowany 2019-04-12 06:08:33

    Nie wiedziałam jaka jest historia lokalu. Ciekawe. A pierogi najlepsze:)

  • A - niezalogowany 2019-04-12 06:09:15

    Nie wiedziałam jaka jest historia lokalu. Ciekawe. A pierogi najlepsze:)

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie

Kalendarz

Najbliższe imprezy
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez ototorun.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Tub Tomasz Urbański z siedzibą w Toruń 87-100, Winnica 41

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"