12°C deszcz

Nesta Mires Toruń jedną nogą w hokejowej Ekstralidze

Inne dyscypliny, Nesta Mires Toruń jedną nogą hokejowej Ekstralidze - zdjęcie, fotografia

Nesta Mires Toruń pokonała Zagłębie Sosnowiec w czwartym meczu finałowym I ligi hokeja na lodzie. Do upragnionego awansu torunianie potrzebują już tylko jednego zwycięstwa.

Przed spotkaniem Nesta Mires prowadziła w finałowej rywalizacji 2:1. Torunianie wygrali dwa spotkania na Tor-Torze, a w Sosnowcu przegrali pierwszy mecz 6:9. Przed kolejną potyczką nastąpiła ważna zmiana w toruńskiej drużynie. Trener Czuch zdecydował, że w bramce stanie Krzysztof Bojanowski, który zastąpił Michała Plaskiewicza.

Spotkanie lepiej rozpoczęło Zagłębie Sosnowiec. Gospodarze już w szóstej minucie objęli prowadzenie. Jaskólski podał do Demjaniuka, który strzałem z „pierwszego krążka” pokonał Bojanowskiego. Torunianie od razu ruszyli do zmasowanych ataków, ale doskonale w bramce gospodarzy spisywał się Michał Czernik. Ostatecznie po pierwszych 20 minutach Zagłębie prowadziło 1:0. Kibice po końcowej syrenie skandowali nazwisko golkipera gospodarzy.

Druga odsłona tego widowiska należała do torunian. W 26 minucie błąd defensywy gości wykorzystał Garszyn, który w końcu pokonał Czernika. 60 sekund później goście wyprowadzili zabójczy kontratak. Dołęga przetrzymał krążek, podał do Kartoszkina, a ten nie miał problemu umieszczeniem krążka w siatce. Jeszcze przed zakończeniem drugiej tercji torunianie grali w przewadze i ją wykorzystali. Nasz golkiper Krzysztof Bojanowski obsłużył dokładnym podaniem Bartosza Skólmowskiego, który wjechał do tercji gospodarzy i silnym uderzeniem podwyższył na 3:1.

Trzecia tercja wyglądała zupełnie inaczej niż dwie poprzednie. To Zagłębie Sosnowiec było stroną dominującą, a podopieczni trenera Czucha nie byli w stanie zagrozić bramce Czernika. W 31 minucie bramkę kontaktową strzelił Stojek, a kilkadziesiąt sekund później ten sam zawodnik doprowadził do wyrównania. Więcej bramek kibice już nie zobaczyli i do rozstrzygnięcia tego spotkania potrzebna była dogrywka.

Czwarta część widowiska nie trwała długo. Już w czwartej minucie Nesta Mires Toruń strzeliła decydującą bramkę. Błąd w swojej tercji popełnił obrońca gospodarzy, krążek przejął Wiśniewski, który minął bramkarza i zapewnił zwycięstwo torunianom. 

Nesta Mires Toruń prowadzi w rywalizacji do czterech zwyciestw już 3:1. Podopieczni trenera Czucha mogą zapewnić sobie awans do Ekstraligi już w najbliższy piątek na Tor-Torze.

Zagłębie Sosnowiec - Nesta Mires Toruń 3:4 (1:0, 0:3, 2:0, 0:1)

(Filip Sobczak)

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku 

Nesta Mires Toruń jedną nogą w hokejowej Ekstralidze komentarze opinie

  • gość 2018-03-12 07:28:16

    Cieszy wygrany mecz,ale obrona dziurawa jak szwajcarski ser.No i te głupie kary,zwłaszcza ta 4 minutowa.Tragedia

  • gość 2018-03-13 11:40:38

    Zagłębi WALCZYMY do póki krążek w grze. W piątek zwycięstwo i wracamy na Zimowy !

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na ototorun.pl