9°C bezchmurnie

Motoarena szczęśliwa dla Get Well. O zwycięstwie zadecydował ostatni wyścig

Get Well Toruń, Motoarena szczęśliwa zwycięstwie zadecydował ostatni wyścig - zdjęcie, fotografia

Get Well Toruń wygrał pierwsze spotkanie w tym sezonie. Na Motoarenie podopieczni Jacka Frątczaka pokonali Betard Spartę Wrocław 47:43.

W inauguracyjnej serii startów najciekawszy był wyścig trzeci, w którym pierwszy raz w tym sezonie zaprezentował się Chris Holder. Australijczyk był bardzo szybki i zasłużenie wygrał bieg. Trzeci do mety dojechał Jason Doyle i Get Well zwyciężył 4:2. W pozostałych wyścigach było remisowo. Dlatego na tablicy wyników widniał rezultat 13:11 dla torunian.

Kolejne trzy pojedynki przyniosły zdecydowanie więcej emocji. W szóstym biegu goście, czyli para Janowski-Fricke przywiozła pierwsze zwycięstwo (4:2). Jednak kibice najbardziej zapamiętają wyścig siódmy. W jego trakcie akcję meczu wykonał Paweł Przedpełski. 23-latek na drugim łuku pierwszego okrążenia wjechał na idealną ścieżkę i minął wszystkich zawodników. Jego partner - Niels Kristian Iversen - poradził sobie z Vaclavem Milikiem i po siedmiu gonitwach było 22:20.

 

W trzeciej serii startów po raz pierwszy toruńskim kibicom pokazał się Jack Holder. „Kangur” zastąpił Nielsa Kristiana Iversena, ale niestety zaliczył zupełnie nieudany występ. W dodatku Maciej Janowski pokonał Pawła Przedpełskiego i goście wygrali 4:2. Na szczęście w kolejnym biegu para Chris Holder-Jason Doyle pokonała podwójnie duet Milik-Wojdyło i Get Well prowadził 32:28.

Przed biegami nominowanymi podopieczni Jacka Frątczaka mieli sporo szczęścia. W 12 wyścigu gospodarze mogli stracić całą przewagę, bo para Doyle-Kościelski przegrywała podwójnie z Woffindenem i Drabikiem. Jednak na przedostatnim okrążeniu junior Get Well nieoczekiwanie upadł i bieg był powtórzony bez niego. W powtórce wygrał Doyle i gospodarze utrzymali czteropunktową przewagę, a w 13 biegu jeszcze ją powiększyli i przed biegami nominowanymi wygrywali 42:36.

W 14 wyścigu para Woffinden-Fricke wygrała 4:2 z Przedpełskim i Doylem, dlatego przed ostatnią gonitwą jeszcze wszystko było możliwe. Jednak w finałowym biegu padł remis 3:3 i ostatecznie Toruń wygrał 47:43.

Betard Sparta Wrocław 43:

1. Tai Woffinden (3,3,1*,2,3,3) 15+1
2.Damian Dróżdż (0,-,-,-,-) 0
3.Maciej Janowski (2,1,3,w,d) 6
4.Andriej Lebiediew (0,-,-,-) 0
5. Vaclaw Milik (3,0,1,0) 4
6. Maksym Drabik (3,2,1,1) 7
7. Patryk Wojdyło (0,0,0) 0
8. Max Fricke (0,3,2,3,2,1) 11

Get Well Toruń 47:

9. Niels Kristian Iversen (1*,1,-,1) 3+1
10. Paweł Przedpełski (2,3,2,1,2) 10
11. Jason Doyle (1,1*,2*,3,0) 7+2
12. Chris Holder (3,2,3,3,1) 12
13. Rune Holta (2,2,3,2,2) 11
14. Marcin Kościelski (1*,0,w) 1+1
15. Daniel Kaczmarek (2,1*,0) 3+1
16. Jack Holder (0) 0

(Filip Sobczak)

 

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku


Motoarena szczęśliwa dla Get Well. O zwycięstwie zadecydował ostatni wyścig komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na ototorun.pl