W sądzie okręgowym w Toruniu ruszył proces 48-latka z Torunia. Mężczyzna jest oskarżony o publiczne znieważenie prezydenta Andrzeja Dudy. Grożą mu nawet trzy lata więzienia.
Pierwsza tura wyborów prezydenckich odbyła się 28 czerwca tego roku, a druga dwa tygodnie później. Ale emocje po ostatecznych wynikach w narodzie nie opadły jeszcze przez jakiś czas… Dowód? Sytuacja w Toruniu.
19 lipca na skrzyżowaniu ulic Broniewskiego i Reja 48-letni Bartosz Ś., będąc pod wpływem alkoholu, napisał na plakacie z wizerunkiem Andrzeja Dudy „5 lat wstydu”, a także przekreślił wizerunek głowy państwa oraz dorysował mu na czole męskie genitalia.
Mężczyzna odpowie za swój wybryk. W tym tygodniu w sądzie okręgowym w Toruniu ruszył jego proces. 48-latek od początku przyznawał się do winy i wyrażał skruchę. Złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze.
– Swoje zniesmaczenie prezydenturą Andrzeja Dudy wyraziłem w sposób wulgarny. Zwykle jestem apolityczny i nie jestem w grupie antyprezydenckiej. To był czas po bardzo wątpliwym ułaskawieniu przez pana prezydenta mężczyzny, który znęcał się nad rodziną, więc wszystko się we mnie skumulowało. Zareagowałem w taki, a nie inny sposób, czego się wstydzę. Mam już swoje lata, mogłem postąpić inaczej - powiedział dziennikarzom Polskiego Radia PiK i PAP Bartosz Ś.
Prokuratura przychyliła się do wniosku oskarżonego, który zaproponował sześć miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata, 600 zł grzywny, a także zobowiązanie o powstrzymywaniu się od spożywania alkoholu. Sąd jednak nie wyraził zgody na takie zakończenie sprawy. Wyrok zapadnie w najbliższy wtorek (22 grudnia). Mężczyźnie grożą trzy lata więzienia.
(FS)
fot. Kacper Gajtkowski Oto Toruń
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!