Michał Zaleski: Obrażanie się jest najgorszą drogą do osiągania celów

Prezydent Torunia, Michał Zaleski Obrażanie najgorszą drogą osiągania celów - zdjęcie, fotografia
  • Fotka nr 0 z 4
  • Fotka nr 1 z 4
  • Fotka nr 2 z 4
  • Fotka nr 3 z 4
Portal ototorun.pl 13/04/2019 08:10

- Jeżeli uda się doprowadzić do realizacji inwestycji, jaką jest Europejskie Centrum Filmowe, niewyobrażalne jest, by w tym miejscu tylko raz w roku odbywał się jakiś festiwal. Trzeba nastawić się na przyciąganie podobnych wydarzeń. Tofifest to wydarzenie miejscowe, więc byłoby znakomitym punktem wśród innych wydarzeń festiwalowych w nowym centrum - mówi w wywiadzie dla "Oto Toruń" prezydent Torunia Michał Zaleski.

OtoToruń: Panie Prezydencie, spotkania z mieszkańcami Torunia dobiegły końca. Jak je Pan podsumuje? 

Michał Zaleski: Zainteresowanie mieszkańców skupia się na sprawach lokalnych, które dotyczą ich najbliższego otoczenia. Pojawiły się przede wszystkim pomysły inwestycyjne – to stały element spotkań. Są to oczywiście propozycje inwestycji drogowych, ale też dotyczące oświaty, przedszkoli, żłobków, terenów rekreacyjnych i zielonych. Jeśli chodzi o sprawy miejskie, to największe zainteresowanie budzą kwestie środowiska naturalnego i tego, jak możemy walczyć ze smogiem. Mieszkańcy pytają też oczywiście o komunikację miejską, o możliwość zwiększenia liczby autobusów, częstotliwości kursów, o powstanie nowej linii tramwajowej czy modernizację już istniejącej. Te sprawy wiążą się ze sobą, bo jakość transportu publicznego jest powiązana z czystością powietrza. Nieustannie wymieniamy autobusy na nowoczesne, po Toruniu jeździ coraz mniej pojazdów starego typu. 

Czy coś Pana zaskoczyło w tych spotkaniach? Pojawiło się coś nowego?

Mówiąc szczerze, nie należę do miłośników niespodzianek. Na szczęście nic takiego, co spowodowałoby moje istotne zdumienie, nie miało miejsca. Atmosfera na spotkaniach jest merytoryczna – rozmawiamy o konkretnych sprawach, o konkretnych miejscach i ulicach. Zdecydowanie rzadziej padają pytania o szersze kwestie, np. festiwal Camerimage. Mieszkańcy byli też ciekawi, jakie są zamiary miasta, jeśli chodzi o rozwój infrastruktury sportowej, np. czy powstanie stadion do piłki nożnej.

Camerimage wraca do Torunia. Czy traktuje to Pan jako osobisty sukces?

Jest za wcześnie, by nazywać to sukcesem. Sam powrót oczywiście jest faktem, poinformował o tym Marek Żydowicz, dyrektor festiwalu i prezes Fundacji Tumult. Gdy mówimy o powrocie, mamy na myśli rok 2019. Nie wiadomo jeszcze, co stanie się w kolejnych latach. Oczywiście chciałbym, żeby to nie był tylko przystanek, jednoroczne wydarzenie. Chciałbym, żeby festiwal Camerimage zagościł w Toruniu na dłużej, a może na stałe. Z drugiej strony zdaję sobie sprawę z rozmiaru wydarzenia. To jest festiwal, który wymaga pełnego zaplecza organizacyjnego, technicznego, specyficznych warunków, które wynikają z przyjęcia dużej liczby gości. Sprawdzaliśmy to wspólnie z Fundacją – musimy być gotowi na przyjęcie ok. 4 tys. osób, które dla festiwalu pracują lub w nim uczestniczą, ale w tej liczbie nie zawierają się jeszcze widzowie. Chodzi tu o artystów, wystawców, organizatorów, filmowców. To jest potężna grupa osób, która spędzi w Toruniu ponad tydzień. Potrzebne są odpowiednie warunki hotelowe i gastronomiczne. Ważne jest również miejsce odbywania się festiwalu. Obecność Camerimage w Toruniu w tym roku będzie sprawdzianem. Prezes Żydowicz podjął decyzję o tym, by festiwal działał w warunkach rozproszenia. W poprzednich miastach również wydarzenia nie odbywały się w jednym miejscu, jednak było pewne centrum. W Toruniu rozproszenie wymaga innej organizacji. Jordanki jawią nam się jako duża przestrzeń dla potrzeb centrum kulturalno-kongresowego, ale nie dla potrzeb tego festiwalu. A zatem większość wydarzeń będzie odbywać się poza CKK Jordanki. Wiemy już na pewno, że część z nich będzie miała miejsce w Centrum Sztuki Współczesnej oraz w obiektach kultury na terenie zespołu staromiejskiego. Seanse z kolei będą odbywać się w Od Nowie i Tumulcie. 

Te decyzje zapadły, gdy został podpisany list intencyjny o budowie centrum festiwalowego. 

To zupełnie nowy wątek. Festiwal to są te realia, o których mówiliśmy. Musimy więc zmobilizować się, żeby ta pierwsza po powrocie edycja przebiegła bez zarzutu, wtedy będziemy mogli liczyć na kontynuację. Natomiast drugi wątek w tej dyskusji to porozumienie między rządem, samorządem miasta Torunia oraz Fundacją Tumult dotyczące powstania w Toruniu Europejskiego Centrum Filmowego, czyli miejsca, gdzie film miałby pierwszeństwo, nie tylko w działaniach związanych z wydarzeniami festiwalowymi. Odbywałyby się tam seanse, kongresy, seminaria poświęcone kinematografii czy produkcji filmowej. W grudniu 2017 roku podpisaliśmy list intencyjny wraz z wicepremierem Piotrem Glińskim i prezesem Fundacji Tumult Markiem Żydowiczem. W tej chwili pracujemy nad tym, jak treść tego listu przekształcić w konkretne plany dotyczące inwestycji, która miałaby współbrzmieć z terenem Jordanek. Mielibyśmy więc w naszym mieście kolejny budynek o powierzchni kilkudziesięciu tysięcy metrów kwadratowych. Plac między CKK Jordanki a CSW to miejsce wymarzone na realizację takiej inwestycji. Toruń rocznie odwiedzają ponad 2 miliony gości z Polski i całego świata, a zatem tego typu obiekt i działalność stanowią szansę dla wszystkich. To promocja nie tylko dla miasta, lecz także dla kraju. 

Czy według Pana Tofifest i Camerimage mogą istnieć razem w tym samym mieście? Czy będziemy w stanie te dwa festiwale utrzymać? 

Z Tofifestem jesteśmy w trakcie trzyletniego kontraktu. Jeżeli uda się doprowadzić do realizacji inwestycji, jaką jest Europejskie Centrum Filmowe, niewyobrażalne jest, by w tym miejscu tylko raz w roku odbywał się jakiś festiwal. Trzeba nastawić się na przyciąganie podobnych wydarzeń. Tofifest to wydarzenie miejscowe, więc byłoby znakomitym punktem wśród innych wydarzeń festiwalowych w nowym centrum. Rozmawiałem o tym z Kafką Jaworską, dyrektor Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Tofifest. Europejskie Centrum Filmowe byłoby szansą na organizację wydarzeń filmowych, kulturalnych czy kongresowych. Zakładamy, że powstaną bezpośrednie połączenia między Centrum Kulturalno-Kongresowym Jordanki, Centrum Sztuki Współczesnej i Europejskim Centrum Filmowym, nie będzie trzeba zakładać płaszcza i wychodzić na zewnątrz. Festiwal taki jak Tofifest mógłby zyskać na znaczeniu i rozwinąć skrzydła. To, czy miasto będzie stać na utrzymanie, zależy w głównej mierze od czynników zewnętrznych.

Jak to będzie wyglądało, gdy w tak krótkim czasie odbędą się w Toruniu dwa festiwale filmowe – najpierw Tofifest, a dwa tygodnie później Camerimage?

Posłużę się przykładem sportowym – w tym roku w Toruniu odbywały się Mistrzostwa Świata w Lekkiej Atletyce Masters. Wzięło w nich udział ponad 4100 uczestników i ok. 3 tys. osób towarzyszących. Arena przy ul. Bema od rana do wieczora była pełna widzów. Po tygodniowej przerwie w tym samym miejscu podziwiamy Mistrzostwa Świata Juniorów i Kadetów w Szermierce. Tym razem bierze w nich udział 1300 osób. Mając taki obiekt jak Arena Toruń, jedyny w Polsce obiekt z nawierzchniami lekkoatletycznymi wbudowanymi na stałe, Toruń musi pozyskiwać halowe wydarzenia lekkoatletyczne. Mieliśmy już w tym roku Copernicus Cup czy  Mistrzostwa Polski Juniorów i Seniorów, a także Weteranów. Szykujemy się do Mistrzostw Europy Seniorów, które odbędą się za dwa lata. Mając na Jordankach obiekt, który ma służyć kulturze, ale i kongresom, musimy się nastawić na ściąganie imprez. Czasami może być trudno, możliwe, że w innej sferze będziemy wówczas mniej aktywni. Jednak takie miejsca muszą żyć. Pamiętamy, ile było głosów przeciwnych budowie CKK Jordanki. Ludzie zastanawiali się, po co nam te 880 miejsc na widowni. Tymczasem powstał obiekt, w którym odbywają się tak ciekawe wydarzenia, że czasami 880 miejsc to za mało. Dodam, że po takiej inwestycji nie można później zmienić zdania, machnąć ręką i zająć się czymś innym. To działanie niedopuszczalne. Trzeba organizować kolejne imprezy, wydarzenia, ściągać produkcje filmowe, festiwale. Jordanki udowodniły, że taki obiekt może funkcjonować. 

Tofifest i Camerimage to festiwale, które walczą o tych samych sponsorów, tych samych gości, te same premiery filmowe. Myślę, że każde z tych wydarzeń miałoby problem z przeniesieniem się na inny termin. Może być tak, że jeden z tych festiwali po prostu się obrazi.

Obrażanie się jest najgorszą drogą do osiągania celów. Tego nie można robić. Trzeba spojrzeć realistycznie. Ten rok jest eksperymentalny, tutaj korekty terminowe ani w jednym, ani w drugim przypadku nie wchodzą w grę. Natomiast jeśli będzie trzeba jakichś zmian terminów dokonywać w przyszłości, to myślę, że organizatorzy będą w stanie to zrobić. Być może będzie potrzebna głębsza specjalizacja festiwali. Jestem przekonany, że do obrażania się nie dojdzie. Każdy z organizatorów tych wydarzeń będzie chciał osiągnąć cel, czyli wejść na wyższy poziom. I na to bardzo liczę. 

Rozmawiał Tomasz Kaczyński.

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku

Reklama

michał zaleski, prezydent torunia, festiwal camerimage - komentarze opinie

  • Gość - niezalogowany 2019-04-12 13:01:14

    Kiedy powstanie to centrum nowe?

  • gość 2019-04-12 16:34:17

    DZIADEK ODLATUJE POSTAWIŁ JUŻ TYLE POMNIKÓW PYCHY ZE NIE WIADOMO KTÓRY PIERWSZY TRZEBA BĘDZIE ZAMKNĄĆ Z POWODU BRAKU ŚRODKÓW NA UTRZYMANIE.

  • Gość - niezalogowany 2019-04-12 17:45:58

    Zgadzam sie. Tych pomników juz wystarczy

  • Zuza - niezalogowany 2019-04-15 18:33:12

    Pomników pychy???A może tworzenie z Torunia europejskiego miasta które przyciąga fajne wydarzenia ?Lepiej żeby był pipidówką ?Żeby nic tu się nie działo?Żeby był znany tylko z siedziby radia M?

  • Szuwarek - niezalogowany 2019-04-16 20:33:26

    Kto był na spotkaniu z prezydentem na Stawkach, to dobrze wiedzą jak działa magistrala naszego miasta, lewobrzeżna część miasta jest jak poligon doświadczalny, bloki powinny być koło siebie, a są wciskane między domki jed,rodzine, wstyd ze mamy takiego prezydenta Torunia.

  • nbnbn - niezalogowany 2019-04-29 11:44:14

    Centrum Festiwalowe to must have dla nas. Na takich markach jak Camerimage mozna budować prestiż miasta i przyciągać ludzi na stałe : )
    Opłaci nam się to wszystkim.

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama

25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez ototorun.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Oto Media Filip Sobczak z siedzibą w Toruń 87-100, Szosa Chełmińska 26/602

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"