Michał Wojtczak: Nawet trudna koalicja daje szanse na coś pozytywnego

Rada Miasta, Michał Wojtczak Nawet trudna koalicja szanse pozytywnego - zdjęcie, fotografia

- Tak się złożyło, że moja praca parlamentarna zawsze przebiegała w ramach jakiejś koalicji. Marszałek Piotr Całbecki po ostatnich wyborach również poprosił mnie o pomoc w negocjacjach koalicyjnych. Mam bardzo duże doświadczenie w zakresie negocjacji i mediacji. Zajmowałem się tym już w czasach Solidarności - mówi w rozmowie z Oto Toruń kandydat na radnego Michał Wojtczak.

Michał Wojtczak to były poseł na Sejm III kadencji oraz senator VI, VII i VIII kadencji. Był również członkiem Komisji Trójstronnej w czasach Solidarności. Obecnie kandyduje do Rady Miasta Torunia z listy Koalicji Obywatelskiej.

Oto Toruń: Zacznijmy od pana pomysłów. Jako Koalicja Obywatelska macie spójny program, ale czy pan ma do zaoferowania mieszkańcom coś, co pana wyróżnia?

Michał Wojtczak: Ponad pięćdziesiąt lat już mieszkam na Bydgoskim Przedmieściu. Okręg wyborczy jest oczywiście nieco większy, ale całą tę okolicę znam bardzo dobrze, bo już od dziecka. Co trzeba zmienić? Zacznę od smogu. To jest modny temat, ale nie dlatego o tym mówię. Mówię o tym, bo mieszkam w miejscu, gdzie to po prostu duży problem. Zimą każdego wieczoru czuć zapachy wydobywające się z kominów i to drażni i mnie, i wielu mieszkańców. Jeśli tylko będę miał możliwość rozwiązania tego problemu, to będę starał się to zrobić.

Kolejna sprawa to opieka dla osób starszych. Mam mamę w podeszłym wieku i wiem, jak trudno znaleźć kogoś, kto potrafi zająć się taką osobą. I nie mam tutaj na myśli bezpłatnej opieki. Trudno nawet o opiekę płatną. Zakładam, że jest mnóstwo rodzin, które muszą sobie radzić z taką sytuacją. Chciałbym, żeby znalezienie opieki było znacznie łatwiejsze.

Trzecia kwestia dotyczy przebudowanej niedawno ulicy Mickiewicza. Miał to być salon Bydgoskiego Przedmieścia. Niestety jest to ulica lumpeksów. Przydałaby się rewitalizacja tej ulicy. Trzeba ten problem rozwiązać w taki sposób, by zaczęli pojawiać się tam przedsiębiorcy i handlowcy także innego rodzaju.

Na sercu leży mi też toruńska starówka. Chodzi mi konkretnie o ład reklamowy, a raczej jego brak. Jeździłem nieco po świecie, zwłaszcza po starych miastach Europy i wiem, jak to może wyglądać nie tylko na zachodzie, lecz także na przykład w Tallinie. Tam sobie z tym poradzono. Reklamy nawiązują do charakteru miasta i dobrze się komponują. Nasze miasto niestety nie może sobie z tym poradzić od wielu lat.

Jaka jest pana przewaga nad innymi kandydatami?

Jak wiadomo, nigdy nie byłem radnym. Byłem jednak przez cztery lata posłem i przez dziesięć lat senatorem. Byłem też sekretarzem rządu ds. parlamentarnych w rządzie Jerzego Buzka. Wiem, jak wyglądają procesy legislacyjne i uchwałodawcze. Mam duże doświadczenie i wiem, jak poruszać się po instytucjach rządowych i samorządowych, bo miałem z nimi do czynienia w Toruniu i innych miastach.

Jak pan ocenia kampanię Koalicji Obywatelskiej? Czy coś mogło pójść lepiej?

Pewnie zawsze coś może pójść lepiej. Uważam jednak, że to udana i prężna kampania. Przede wszystkim dlatego, że prężnie działa nasz kandydat na prezydenta, który jest motorem napędowym tej kampanii. Promuje nie tylko siebie jako kandydata, lecz także całą Koalicję Obywatelską i jej program. Dzięki temu mieszkańcy mogą się dowiedzieć bardzo dużo. Z kolei kampania do rady jest bardzo zróżnicowana niezależnie od komitetu. Jedni kandydaci postawili na banery, plakaty itd. Inni pozostają nieco z boku i stawiają na inne rozwiązania.

Czym różni się kampania do rady miasta od kampanii do sejmu lub senatu?

Różni się choćby zasięgiem. Terenem mojego zainteresowania w czasie kampanii jest kilka osiedli - Bydgoskie Osiedle, Osiedle Młodych, Bielany, Działki Klemensa i Działki św. Józefa. Każdy kandydat do rady ogranicza swoją aktywność tylko do małej części miasta. Natomiast kampania do sejmu i senatu jest podobna do kampanii do sejmiku województwa, bo trzeba brać pod uwagę miasta, miasteczka, wsie. Trzeba po prostu dotrzeć do znacznie większej liczby ludzi. Należy również pamiętać, że mieszkańcy mają inne oczekiwania względem radnego, a inne względem posła lub senatora. Kampanie różnią się też pod względem odbioru kandydata. Na swoim osiedlu ciągle spotykam ludzi, których od lat znam przynajmniej z widzenia. Natomiast w wyborach parlamentarnych kandydata zna się jedynie z plakatów czy mediów.

Praca w radzie miasta często wymaga kompromisów i szukania porozumień. Jest pan gotów współpracować z ugrupowaniami, których pomysły są zupełnie inne od pańskich?

Oczywiście. Tak się złożyło, że moja praca parlamentarna zawsze przebiegała w ramach jakiejś koalicji. Marszałek Piotr Całbecki po ostatnich wyborach również poprosił mnie o pomoc w negocjacjach koalicyjnych. Mam bardzo duże doświadczenie w zakresie negocjacji i mediacji. Zajmowałem się tym już w czasach Solidarności, gdzie byłem członkiem Komisji Trójstronnej. Wiem, że czasem nawet trudna koalicja daje szanse na wywalczenie czegoś pozytywnego.

Na koniec muszę zapytać o pana wymarzony Toruń. Jaki on powinien być?

Obecny Toruń już trochę jest tym moim wymarzonym Toruniem. Obserwuję ludzi, którzy odwiedzają nasze miasto i wszyscy są nim zachwyceni. Ten zachwyt dotyczy jednak tylko starówki, a chciałbym, żeby równie dobre wrażenie robiły wszystkie dzielnice. Chciałbym, żeby było bezpiecznie, czysto i wygodnie - bo z tym nadal bywa różnie. Marzę o komunikacji miejskiej, która jest wygodna dla wszystkich mieszkańców, a nie tylko dla tych żyjących przy głównych arteriach. Chciałbym, żeby działo się w Toruniu jeszcze więcej i żeby udawało się przyciągać tutaj coraz więcej przedsiębiorców.

Rozmawiał Mateusz Srebniak

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku

Materiał finansowany przez KKW Platforma.Nowoczesna Koalicja Obywatelska

 

Reklama

michał wojtczak, rada miasta, wybory 2018 toruń - komentarze opinie

  • Gość - niezalogowany 2018-10-19 11:02:13

    Takie doświadczenie jest potrzebne w Radzie Miasta! Głosujemy!

  • Gość - niezalogowany 2018-10-19 11:31:02

    Dowiedziałam się w ostatniej chwili Popieram Pana Wojtczaka

  • gość 2018-10-24 15:58:00

    a ile osób na niego głosowało?... :-)

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez ototorun.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Tub Tomasz Urbański z siedzibą w Toruń 87-100, Winnica 41

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"