-3°C bezchmurnie

Miasto reaguje po tragedii na Szosie Lubickiej. Zmiany już od przyszłego tygodnia

Mieszkańcy nie musieli długo czekać na decyzje urzędników w sprawie poprawy bezpieczeństwa po śmiertelnym wypadku na Szosie Lubickiej.

Przypomnijmy, że 1 stycznia tuż po 4:00 doszło do śmiertelnego wypadku na Szosie Lubickiej w Toruniu. 51-letni kierowca śmiertelnie potrącił dwie osoby. Potwierdziły się także nasze pierwsze doniesienia, że był to taksówkarz.

- Osobowy mercedes potrącił dwie osoby przechodzące przez jezdnię. Piesi zginęli na miejscu. Funkcjonariusze wykonali oględziny i zbierali ślady - mówił Wojciech Chrostowski z toruńskiej policji.

Oczywiście temat wypadku był omawiany w toruńskim magistracie. Urzędnicy od razu zapowiedzieli, że będą starać się zapewnić większe bezpieczeństwo dla mieszkańców naszego miasta. Jednak działalność Urzędu Miasta rządzi się swoimi prawami. Dlatego trzeba było zwołać komisję organizacji ruchu i bezpieczeństwa. To ciało, w którym oprócz urzędników znajdują się między innymi policjanci czy pracownicy Miejskiego Zarządu Dróg. 

Tak jak zapowiedzieli, tak zrobili. W czwartek odbyło się spotkanie, na którym dyskutowano na temat bezpieczeństwa kierowców i pieszych na toruńskich skrzyżowaniach. Jednym z pomysłów było włączenie sygnalizacji świetlnych na większości toruńskich skrzyżowań w nocy.

Jednak komisja organizacji ruchu i bezpieczeństwa ostatecznie ustaliła, że całodobowa sygnalizacja świetlna będzie włączona na skrzyżowaniach, gdzie mamy do czynienia z drogami dwujezdniowymi o podwyższonej prędkości, czyli między innymi właśnie na Szosie Lubickiej, Polnej z Ugorami czy Skłodowskiej-Curie.

Zmian możecie spodziewać się już od poniedziałku 15 stycznia. Aczkolwiek pamiętajcie, że sygnalizacja to jedno, ale wasza koncentracja i czujność na drodze to druga zdecydowanie ważniejsza kwestia. 

Przypomnijmy, że w 2016 komisja organizacji i bezpieczeństwa ruchu drogowego zrezygnowała z części całodobowych świateł. Był to wniosek przedsiębiorstw taksówkowych.

(Filip Sobczak)

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku

Miasto reaguje po tragedii na Szosie Lubickiej. Zmiany już od przyszłego tygodnia komentarze opinie

  • Głupota - niezalogowany 2018-01-13 10:32:28

    Nie można ustawić świateł tak, żeby były migające i zmieniały się na czerwone w przypadku gdy pieszy przyciśnie guzik? to co zrobili to czysty populizm a nie rozwiązanie problemu.

  • Gość kierowca - niezalogowany 2018-01-13 11:33:11

    Co z tego ze beda wlaczone swiatla jak piesi czy rowerzysci beda wchodzic dalej na czerwonym. Nie patrzac czy jedzie samochod. Po 2 czesc przejsc dla pieszych jest zbyt blisko skrzyzowania. Tez z tym trzeba byloby zrobic porzadek.

  • Gość - niezalogowany 2018-01-13 20:45:57

    Jak się zapali światło dla pieszego ,to szybko się wyłączają i pieszy ( nie wspomnę o osobach starszych) nie zdążą przejść na drugą stronę . Sygnalizacja dla pieszych w naszym mieście jest do kitu . Na Kościuszki koło biedronki ,po wcisnieciu guzika na zielone ,czeka się 15 minut. Mzd tłumaczy ,że światła są ustawione pod tramwaj. Nie ma tramwaju i żadnego samochodu ,a światło się pali zielone dla samochodów. Gdy zapali się zielone dla pieszych ,a podjedzie tramwaj ,to odrazy zaczyna mrugac . Moja propozycja jest taka ,nad każdą sygnalizacji jest kamerą , więc ją podpiąć pod guzik i gdy ona widzi ,że nie ma żadnego samochodu na ulicy ,to by włączala zielone dla pieszych,a motorniczym pozabierac te guzika od przekazania świateł ,które mają po swojej lewej stronie. Sam widziałem ,jak wcisnął i zaraz światła się zaczęły mrugac dla pieszych i zapaliło się czerwone ,a następnie zapaliło się dla tramwaju . Jeżdżę rowerem na światłach dla pieszych jest z oczekiwaniem tragizm.

  • Gość - niezalogowany 2018-01-14 14:01:33

    Bzdura zeby przejscia dla pieszych za blisko skrzyżowań są!!!! Bzduraaa... Juz to widze tragedia za tragedią... Gdzie indziej kierowca jest zmuszony na zdjecie nogi z gazu jak nie przed skrzyzowaniem... i BACZNA OBSERWACJA NIE TYLKO TELEFONU... ALE OTOCZENIA i oceniac zagrozenie w celu unikniecia... Unia daje kas Miasto niech zrobi przejscia górą tak jak przy PKP z tym ze przy PKP to beznadziejna lokalizacja bo nikt nie korzysta z tego... Moje zdanie

  • Martyna - niezalogowany 2018-01-16 23:44:28

    Moim zdaniem najgorszym przejściem z jakim się spotkałam jest przejście na zjeździe do kaszczorka. Nie dość że jest za zakrętem gdzie kompletnie nic nie widać i nigdy nie wiadomo czy iść czy nie bo widać tylko jedna stronę czyli auta zjeżdżające z góry (mówię gdy się schodzi w dół góry i chce się przejść na drugą stronę w miejscu ponoć do tego wyznaczonym) to jeszcze nie ma tam progów zwalniających, żadnych ostrzeżeń etc a gdy kierowcy wyjeżdżają z zakrętu to przyspieszają a jak już mówiłam centralnie za tym zakrętem jest to przejście (oczywiście nieoświetlone) więc dziwię się że tam nie było tam jeszcze jakiegoś porządnego wypadku chyba że nie wiem o takim.

  • Marek - niezalogowany 2018-01-17 19:08:29

    Przejścia górą czyli jak rozumiem kładki to super pomysł szczególnie dla matek z dziećmi w wózkach, dla niepełnosprawnych, dla osób starszych. Oczywiście wszystkie kładki będą miały windy a jakże. A może wystarczy trochę rozsądku, może podarować zaoszczędzone 5 sekund w zamian za czyjeś zdrowie czy życie. Nie traktować ulicy jak toru wyścigowego. Ale to są pewnie truizmy.

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na ototorun.pl