Mecz przyjaźni na trybunach i boisku

Piłka Nożna, przyjaźni trybunach boisku - zdjęcie, fotografia
Portal ototorun.pl 23/03/2019 20:22

W meczu przyjaźni pomiędzy Widzewem Łódź a Elaną Toruń walki nie zabrakło. Oba zespoły zdobyły po jednej bramce i do swojego dorobku w ligowej tabeli dopisały po jednym punkcie.

Ogromna flaga Elanowcy&Widzewiacy zawieszona na płocie za bramką i kilkadziesiąt rac odpalonych przez kibiców zwiastowało doskonałą atmosferę na trybunach. Do Łodzi, na zapowiadany wyjazd 50-lecia, dotarło prawie 1000 kibiców Elany. Łodzianie tradycyjnie już wypełnili stadion przy al. marszałka Józefa Piłsudskiego 138 do ostatniego miejsca. Ostatnie 4 spotkania Widzewa na własnym boisku zakończyły się remisami i mecz z Elaną miał być dla tej drużyny świetną okazją do przełamania. Torunianie, którzy w meczach rozegranych w 2019 roku zgromadzili 4 "oczka" (1 zwycięstwo, 1 porażka, 1 remis) potrzebowali punktów, aby utrzymać się w czołówce ligowej tabeli.

W pierwszej jedenastce ekipy z Torunia zadebiutował Jon Errasti Zabaleta. Hiszpan mający za sobą 25. meczów w hiszpańskiej LaLiga został ustawiony na pozycji defensywnego pomocnika. Nowy nabytek toruńskiego klubu opuścił boisko w 65. minucie, a w jego miejsce pojawił się Artur Lenartowski. 

Pierwsze 25. minut spotkania rozczarowało, biorąc pod uwagę, że mecz Elany z Widzewem uznawany było za starcie 25. kolejki. Żadna z drużyn nie potrafiła stworzyć sobie dobrej sytuacji do zdobycia bramki. Mało tego wymiana kilku celnych podań w środku pola należała do rzadkości. Trzeba jednak przyznać, że oba zespoły grały z dużym poświęceniem, nie unikając twardych starć, przez co sędzia często przerywał grę, odgwizdując przekroczenie przepisów.

 

W 29. minucie spotkania torunianie popisali się perfekcyjną kontrą. Długie podanie ze środka pola trafiło do Filipa Kozłowskiego, który prawą stroną "urwał się" kryjącym go obrońcom gospodarzy, zagrał do środka, a mający odsłoniętą bramkę Krzysztof Wołkowicz dał prowadzenie ekipie z grodu Kopernika. Pierwsza bramka w rewanżowym meczu przyjaźni stała się faktem.

Widzew mógł odpowiedzieć w 35. minucie spotkania. Groźny strzał po ziemi Marcina Pieńkowskiego sparował na rzut rożny bramkarz toruńskiej jedenastki. 60 sekund później było już 1:1, gdyż Daniel Tanżyna, ustawiony w polu karnym dołożył nogę do płaskiej centry Michaela Ameyewa i mógł cieszyć się z gola.

Odpowiedź torunian mogła być natychmiastowa. Świetną akcję przeprowadził Kościelniak, ale obrońcy łódzkiego zespołu w zamieszaniu pod swoją bramką ostatecznie uniemożliwili zdobycie gola podopiecznym Rafała Góraka. Pierwsza połowa zakończyła się remisem, ale emocjonujący ostatni kwadrans zapowiadał duże emocje w kolejnych minutach gry.

Widzew powinien wyjść na prowadzenie po błędzie bramkarza ekipy z Torunia. W 48. minucie piłka ześlizgnęła się z nogi Nowaka i na szczęście dla żółto-niebieskich wyszła poza boisko. Widzewiacy dobrze rozegrali rzut rożny i centymetry dzieliły jednego z łodzian od wpisania się na listę strzelców.

Groźnie zrobiło się pod bramką Nowaka także w 70. minucie, kiedy Pieńkowski dobrym zwodem ograł toruńskich defensorów. Obrońcy zdołali jednak zablokować jego strzał, piłka spadła na głowę Michaela Ameyewa, a po chwili trafiła w poprzeczkę. Znów podopieczni Rafała Góraka mogli mówić o dużym szczęściu. 

W ostatnim kwadransie regulaminowego czasu gry podopieczni Rafała Góraka przejęli inicjatywę i szukali możliwości rozstrzygnięcia wyniku meczu na swoją korzyść. Mimo utrzymywania się przy piłce torunianom nie udało się zdobyć gola. 4 doliczone minuty także nie dały rozstrzygnięcia, mimo że gospodarze oddali kilka strzałów w kierunku bramki strzeżonej przez Michała Nowaka.

Kibice zgromadzeni na stadionie obejrzeli spotkanie, w którym zawodnicy obu ekip walczyli z ogromną determinacją. Być może widowisko nie stało na najwyższym poziomie piłkarskim, ale woli walki graczom nie można odmówić. Remis, szczególnie dla gospodarzy jest wynikiem niesatysfakcjonującym, co potwierdziła solidna porcja gwizdów, które rozległy się po zakończeniu spotkania. Elana dzięki jednemu punktowi utrzymuje miejsce w górnej części tabeli. 

Widzew Łódź - Elana Toruń 1:1 (1:1) 

(Arkadiusz Kobyliński) 

fot. elanatorun.com

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku

Reklama

elana toruń, widzew Łódź, mecz przyjaźni, wyjazd 50-lecia - komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie

Kalendarz

Najbliższe imprezy
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez ototorun.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Tub Tomasz Urbański z siedzibą w Toruń 87-100, Winnica 41

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"