Marek Olszewski: Chcę, aby wójtowie czuli, że są traktowani na równi

Powiat toruński, Marek Olszewski Chcę wójtowie czuli traktowani równi - zdjęcie, fotografia

- Jako wójt zawsze z niechęcią patrzyłem na wszelkie preferencje urzędników, które pojawiały się w związku z jakimiś personalnymi sympatiami. Dlatego też będę się bardzo starał, żeby moi koledzy wójtowie czuli, że są traktowani na równi - mówi w rozmowie z Oto Toruń Marek Olszewski, wieloletni wójt gminy Lubicz i nowy Starosta Toruński.

Oto Toruń: Jak pan się czuje na stanowisku Starosty Toruńskiego po tylu latach pracy jako wójt gminy Lubicz?

Marek Olszewski: Mój nowy urząd jest oczywiście większy, ale administracja wszędzie działa podobnie, więc zasady działania są zbliżone. Na razie poznaję pracowników oraz sposób funkcjonowania urzędu i pewnie jeszcze kilka dni mi to zajmie. Jest to bardzo ciekawy moment mojego życia.

I pewnie zupełnie inna perspektywa. Dotychczas jako wójt współpracował pan z powiatem i poprzednimi starostami, ale też pewnie zdarzały się jakieś nieporozumienia. Jak bardzo te doświadczenia pomogą panu w nowej pracy?

Jest to dla nas wszystkich szansa i nowe wyzwanie. Myślę, że moje doświadczenie samorządowe i fakt, że przez wiele lat spoglądałem na administrację powiatową z perspektywy wójta gminy wiejskiej, bardzo pomaga. Mogę dzięki temu wnieść nowe spojrzenie na współpracę pomiędzy powiatem a samorządami wiejskimi i miastem Chełmża. Jest to po prostu przeniesienie na poziom powiatu doświadczeń innego rodzaju. Powinno to pomóc w dialogu. Mam też nadzieję, że w dłuższej perspektywie czasu pomoże mi to zbudować nieco inne relacje między powiatem a gminami.

Trudno było się oderwać od gminy, z którą jest pan tak zżyty? Pana nazwisko jest nierozerwalnie połączone z gminą Lubicz. Będzie pan traktował swoją gminę w jakiś szczególny sposób?

Jako wójt zawsze z niechęcią patrzyłem na wszelkie preferencje urzędników, które pojawiały się w związku z jakimiś personalnymi sympatiami. Dlatego też będę się bardzo starał, żeby moi koledzy wójtowie czuli, że są traktowani na równi. Gminę Lubicz oczywiście znam najlepiej, najlepiej znam jej problemy i dlatego mam nadzieję na dobrą współpracę ze swoim następcą.

Jakie były dotychczasowe relacje powiatu z gminami z pana perspektywy?

Unikam oceny poprzedników. Zakładam, że każdy chce jak najlepiej. Znam samorząd powiatowy od początku jego istnienia, ponieważ byłem radnym pierwszej kadencji. Relacje, o które pan pyta, oczywiście się zmieniały. Na początku powiat toruński - tak, jak wszystkie powiaty w Polsce - szukał swojej tożsamości. Powiaty zostały bowiem dziwnie skonstruowane, bo z jednej strony miały wykonywać zadania administracji rządowej, urzędów rejonowych i tak dalej, a z drugiej miały pomagać gminom w realizacji zadań przekraczających możliwości jednej gminy. W całym kraju różnie to wyglądało. Były powiaty, które się “zamknęły” i pracowały tylko dla siebie, a były i są też takie, które sprawnie połączyły oba te zadania. Myślę, że powiat toruński ewoluował. Na początku wydawało się, że chce wprost zarządzać gminami, ale to się zmieniło. Ogólnie rzecz ujmując, współpraca bywała dobra lub poprawna, ale funkcję starosty pełniły przeważnie osoby, które nie miały doświadczenia z samorządów wiejskich.

Ma pan jakieś osobiste cele i wyzwania, w których myślał pan, będąc wójtem lub kandydując do rady powiatu? Co będzie dla pana priorytetem.

Myślę tutaj między innymi o edukacji. Gdy odwiedzam szkoły powiatowe, widzę, że wciąż jest jeszcze dużo do zrobienia. Poprzednie władze zaczęły inwestycje i modernizacje tych szkół, ale są one na różnym etapie. Niektóre są na ukończeniu, inne dopiero się rozpoczynają. W tym sektorze trzeba jeszcze dużo pracy i sporych nakładów inwestycyjnych. Chcemy w tym obszarze jak najlepiej kontynuować to, co rozpoczęli nasi poprzednicy i jednocześnie, gdy pojawi się okazja, tworzyć nową jakość w naszym szkolnictwie. Myślę tutaj na przykład o rozszerzeniu szkolnictwa artystycznego. Podległa nam Szkoła Muzyczna w Chełmży ma swoje filie, ale być może trzeba będzie pomyśleć o utworzeniu drugiej szkoły muzycznej na terenie powiatu. Myślę też o szkole artystycznej związanej z inną dziedziną sztuki, na przykład ze sztukami plastycznymi.

Kolejnym ważnym zadaniem będzie stała troska o stan dróg powiatowych. Dowiaduję się, że mamy jeszcze około trzech kilometrów powiatowych dróg gruntowych, więc zadanie jest duże. Jest też wiele dróg wymagających modernizacji i w tej kwestii liczę na współpracę ze strony samorządów gminnych. Być może wydaje się, że to trywialny problem, ale zapewniam, że utrzymanie dwustu lub trzystu kilometrów dróg w dobrym stanie przez cały rok, to wcale nie jest proste zadanie. Na to składa się także czyszczenie rowów, wykaszanie ich, dbanie o przepustowość, modernizacja dróg i tak dalej. To jest mrówcza praca, która nie zawsze nadaje się na pierwsze strony gazet, ale jest to praca elementarna.

Trzecia kwestia to pomoc gminom w realizacji zadań ponadgminnych. Wiemy, że jako powiat nie musimy pomagać gminom w takich sprawach jak na przykład organizacja komunikacji publicznej. Mimo wszystko chcę to zrobić. Jeśli same gminy będą tym zainteresowane, to nie uchylę się od roli koordynatora tych działań. Gminy okołotoruńskie się urbanizują i nie można liczyć na to, że będzie mniej samochodów i że nagle pojawią się czteropasmowe drogi. Trzeba mieć to na uwadze, ale jednocześnie widać, że w perspektywie wielu lat samochodów spalinowych zacznie ubywać. W ich miejsce pojawiają się samochody elektryczne i hybrydowe, na które może nie każdego stać. Dlatego rozwijanie ścieżek rowerowych i komunikacji publicznej to wyzwanie, które stoi przed nami w perspektywie nie pięćdziesięciu lat, a co najwyżej piętnastu. O to będę starał się zabiegać i w miarę możliwości powiatu wspierać ten obszar.

Myśli pan, że minister Jan Krzysztof Ardanowski jako osoba stąd będzie chciał i mógł w jakiś sposób wspierać powiat toruński?

To tak nie działa. Odczuwamy życzliwość ministra Ardanowskiego, to prawda. Natomiast trzeba zdać sobie sprawę, że działa on w perspektywie całego kraju i taka pomoc lokalna nie leży w jego obowiązkach. W trakcie rozmów oczywiście okazuje zainteresowanie naszym regionem i myślę, że na miarę swoich możliwości będzie nas wspierał, ale wydaje mi się, że robiłby to niezależnie od tego, kto jest starostą.

Rozmawiał Tomasz Kaczyński

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku

Reklama

marek olszewski, powiat toruński, wywiad - komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie

Kalendarz

Najbliższe imprezy
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez ototorun.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Tub Tomasz Urbański z siedzibą w Toruń 87-100, Winnica 41

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"