16°C bezchmurnie

Maciej Karczewski: Policja z ludzką twarzą [FELIETON]

- Nie zawsze policjanci w Polsce potrafią sie wybić ponad polityczny spór. A w Toruniu jest trochę inaczej -pisze nasz felietonista Maciej Karczewski. Zapraszamy do lektury.

Jakiś czas temu nasza lokalna policja została wyposażona w szybkie nieoznakowane samochody BMW. Ale jak to u nas, tajemnica pękła po chwili, już po kilku dniach zacząłem dostawać na różnych komunikatorach i sms-ami zdjęcia aut i ich numery rejestracyjne. Polak to już taki spryciarz, że ze wszystkim sobie poradzi. Im bardziej coś jest zakazane czy nielegalne, tym szybciej. Jak mu wymyślą cywilne radiowozy, to je namierzy, obfotografuje i podzieli sie wiedzą ze wszystkimi. Od zwyczajnie, lata walki z zaborcami, okupantem i komuną wyćwiczyły nas w tym jak mało którą nację. Taka narodowa cecha. Jak mawia klasyk : "Duch w narodzie nie ginie". Jednak nie o duchu w narodzie, lecz o empatii w Policji chciałem pisać.

Oto ulica Grudziądzka, kierunek do centrum, gdzieś na wysokości zakrętu w Żwirki i Wigury, środek ubiegłego tygodnia, około 15.00. Nagle na środkowym pasie, staje chyba Dacia i już nie odpala. Robi się korek, zagubiony kierowca wychodzi, grzebie pod maską, generalnie kompletnie nie wie, co i jak ma zrobić. Kierowcy, jak to kierowcy trochę trąbią, niektórzy pukają się w głowę, lub pokazują przez szybę, jak długi mają trzeci palec, wciskają się na inny pas. Generalnie "cwaniakują", aby dostać się na rondo przy średnicowej. Wszyscy się spieszą. I nagle, jak spod ziemi na chodniku pojawia się owe srebrne BMW. Wysiadają z niego dwaj młodzi policjanci. Aha, pomyślałem stojąc kilka aut za nieszczęśnikiem, będzie mandat jak nic. I tu mnie zaskoczyli, bez słowa podeszli do bagażnika uszkodzonego samochodu, nakazali kierowcy wsiąść i prowadzić, zatrzymali ruch na prawym pasie i we dwójkę zepchnęli auto poza szosę na parking pod towarzystwem ubezpieczeniowym. I nic. Zupełnie nic nie zrobili, nie dali mandatu, nie kontrolowali auta, nie wymądrzali się nad zestresowanym kierowcą. Po prostu otarli brudne od klapy auta dłonie, pomachali kierowcy, wrócili i wsiedli do srebrnej beemki. Zdążyłem im tylko, kiedy obok nich przejeżdżałem, zatrąbić i pokazać kciuk w górze. Obaj się serdecznie uśmiechnęli.

Zapyta ktoś i po co o tym pisać felieton, to normalka. Otóż nie. W dzisiejszych czasach konfliktu w Polsce, podziału na Was i Nas, policja często jest elementem w tym sporze. Wielu z nas kojarzy ją z kordonem pod sejmem, czy miesięcznicą blokującą pół centrum Warszawy. Nie zawsze policjanci potrafią sie wybić ponad ten polityczny spór. A w Toruniu jest trochę inaczej. Kilka miesięcy temu toruńscy policjanci byli chwaleni za salutowanie w trakcie hymnu śpiewanego podczas manifestacji pod sądem. Niby nic, ale pokazuje, że rozumieją co to służba i cenią honor munduru, a nie polityczne nakazy. Ci z BMW, też niby nic wielkiego nie zrobili, ale dla mnie ten prosty gest, odrobina empatii i uśmiech dwóch młodych facetów w mundurach, daje nadzieję, że jeszcze będzie normalnie. Panowie, za tę Waszą pomoc i empatię i za ten uśmiech, w imieniu pechowca z zepsutej Dacii - dziękuję.      

Maciej Karczewski to przede wszystkim toruński przedsiębiorca i społecznik. Jest założycielem i właścicielem firmy "Optometria Karczewski". Ponadto to były wioślarz, a obecnie sędzia międzynarodowy w tej dyscyplinie.


Maciej Karczewski: Policja z ludzką twarzą [FELIETON] komentarze opinie

  • gość 2018-02-14 22:46:05

    Fajne, osobiście znam kilku fajnych policjantów z Białegostoku, którzy kilka lat temu uratowali potrąconego na jezdni jeża i na własny koszt zawieźli do weterynarza. Jest artykuł w necie "Akcja jeż". Czy to n ie empatia?

  • gość 2018-02-15 07:57:37

    To buduje. Na przykład wczoraj; 14 luty 2018 tuż po godzinie 15-tej dzwoni mój telefon, głos w słuchawce przedstawia się jako aspirant z Komendy Miejskiej w Tarnowie, informuje że zostawiłem otwartą szybę w swoim mercedesie. "Czy może pan zejść do auta i zobaczyć czy nic nie zginęło?" Lecę na parking, a tam rzeczywiście: radiowóz miga niebieskimi światłami przy moim samochodzie, szyba w tylnych drzwiach otwarta- sprawdzam auto- wszystko w porządku. Zamykam szybę i samochód. A mogły być straty: zniszczona skórzana tapicerka ( padał śnieg ), może komuś spodobało by się moje radio po zmroku- na dużym osiedlu to bardzo prawdopodobne. Dziękuję panowie !!

  • Marek-policjant - niezalogowany 2018-02-15 08:45:56

    Fajnie, że zauważył Pan "ludzką twarz" policjantów i napisał Pan o tym felieton. Przez wiele lat podczas swej służby na ulicy przede wszystkim pomagałem ludziom będącym w takiej jak opisana lub innych sytuacjach. Woziłem w bagażniku radiowozu m. in. linkę holowniczą i mały kanister w razie gdyby komuś trzeba było użyczyć na paliwo. Słów podziękowania od ludzi było dużo, od przełożonych nigdy bo oni żądali ode mnie tylko postawy represyjnej i z tego mnie rozliczali. Dobrze więc, że dziś ktoś widzi takie postawy policjantów a ja cieszę się, że mam gdzieś tam w Polsce następców, którzy robią to co ja przez prawie trzydzieści lat służby. A teraz inna rzecz - opisał Pan zachowania innych użytkowników drogi, którzy omijali obojętnie lub niechętnie tego biednego kierowcę. A co Pan zrobił aby mu pomóc?. Pozdrawiam.

  • gość 2018-02-15 09:29:48

    Jak kto chce mieć policję z ludzką twarzą to trzeba wymienić wszystkich ale to wszystkich komendantów !!! Trzeba w końcu zrozumieć jedno: Szeregowy policjant sankcjonuje obywateli za bzdury bo komendant go do tego bezwzględnie zmusza !!! Komendant zmusza bo jak zrobi dobrą statystykę to dostanie kasiore nagrodową. Niestety ludzie tego nie wiedzą i na policjanta plują a bandycie komendantowi się kłaniają.

  • gość 2018-02-15 10:34:08

    Sytuacja, jakich setki codziennie. Normalna praktyka. Ale społeczeństwo tego nie chce widzieć. Bo nie ma sensacji, która się dobrze sprzeda. A opisanie jednej sytuacji i zasugerowanie, że tylko jedna taka było dobitnie o tym świadczy.

  • gość 2018-02-16 08:09:34

    Fajnie, że Pan o tym napisał; szkoda tylko, że naczelnik i komendant ich za to uj..bie. Brak represji mandatu, za niskie wyniki. Więcej tak nie zrobią Pan się nie martwi.

Dodajesz jako: Zaloguj się