Ksiądz gwałcił przez lata. Skandaliczna linia obrony prawnika toruńskiej kurii...

Religia, Ksiądz gwałcił przez Skandaliczna linia obrony prawnika toruńskiej kurii - zdjęcie, fotografia
Portal ototorun.pl 01/12/2019 10:00

Ksiądz Jarosław P. przez 10 lat miał molestować swoją ofiarę Mariusza Milewskiego. Mężczyzna po latach postanowił walczyć o odszkodowanie od toruńskiej kurii. Adwokat duchownych twierdzi jednak, że "czyny skazanego Jarosława P. zostały popełnione co najwyżej przy okazji (sposobności) wykonywania czynności księdza katolickiego, a nie przy wykonywaniu tych czynności".

Okazuje się, że ta sprawa dotyczy 28-letniego Mariusza Milewskiego. Po raz pierwszy był on molestowany w wieku 9 lat przez księdza Jarosława P. z parafii św. Jakuba w Ostrowitem, która należy do kurii toruńskiej. Duchowny miał utrzymywać z nim "kontakty" przez kolejne 10 lat. Milewski już jako dorosły mężczyzna postanowił o wszystkim opowiedzieć i zgłosił tę sprawę do władz kościelnych.

Sąd Diecezji Toruńskiej jednak uniewinnił księdza, ale sprawa trafiła do sądu powszechnego, który skazał duchownego na trzy lata więzienia. Sąd Najwyższy odrzucił kasację i Jarosław P. trafił do więzienia, gdzie przebywa już od dwóch lat.

Molestowany Mariusz Milewski domaga się odszkodowania od toruńskiej kurii. Kler reprezentuje adwokat Michał Kelm, który w przeszłości stawał w obronie między innymi siostry Bernadetty z ośrodka w Zabrzu czy księży oskarżanych o pedofilie. 

Dziennikarze TVN24 pokazali w programie "Polska i Świat", jak prawnik broni księdza. – Czyny skazanego Jarosława P. zostały bowiem popełnione co najwyżej przy okazji (sposobności) wykonywania czynności księdza katolickiego, a nie przy wykonywaniu tych czynności - tłumaczy adwokat.

Poszkodowany Mariusz Milewski jest oczywiście bardzo urażony takimi słowami. Jest to niewątpliwie dla niego kolejny cios w tej sprawie. - Czułem wielkie rozgoryczenie, bo ksiądz Jarosław popełniał te czyny, będąc księdzem katolickim, będąc posłanym na parafię przez biskupa Andrzeja Suskiego. Więc nie bardzo rozumiem sformułowania, że wykonywał je "przy okazji" – powiedział Mariusz Milewski dla TVN24.

(AM)

fot. pixabay

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku

Ksiądz gwałcił przez lata. Skandaliczna linia obrony prawnika toruńskiej kurii... komentarze opinie

  • gość 2019-12-01 19:19:04

    Ja mam takie pytanie - jakiej chemii używa ten prawnik bo widać że mocno kopie

  • gość_z_Mokrego - niezalogowany 2019-12-01 23:14:45

    Spoko spoko... księżulek teraz w celi jest dymany przy sposobności (przy okazji) odbywania kary :)

  • gość 2019-12-02 09:25:39

    ja nie kumam żeby chłop chłopa pociągał

    ja pierd.....!!!!!!!
    ....żeby wąż węża dotykał fujjjj

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama