Krzysztof Czabański: Jestem przeciwnikiem nacjonalizacji mediów

Znani torunianie, Krzysztof Czabański Jestem przeciwnikiem nacjonalizacji mediów - zdjęcie, fotografia
Tomasz Kaczyński 01/08/2019 12:14

– Przestrzegam, że pochopne działania na rynku medialnym mogą przynieść ogromne szkody. Jeżeli chcemy, żeby nasz kapitał miał lepszą sytuację na rynku polskim - a moim zdaniem tak powinno być - to musimy mieć bardzo precyzyjne narzędzia, które nie naruszą prawa europejskiego - mówi w rozmowie z „Oto Toruń” Krzysztof Czabański, poseł PiS z naszego okręgu oraz przewodniczący Rady Mediów Narodowych.

Oto Toruń: Co tak naprawdę oznacza hasło „repolonizacja mediów”?

Krzysztof Czabański: Kilka rzeczy. Przede wszystkim żal na to, co się stało z polskim rynkiem medialnym. Czy rzeczywiście jest on jeszcze polski? Po 1989 roku pewne procesy na tym rynku były bardzo żywiołowe, a rząd w odpowiedni - legislacyjny - sposób nie zadbał o niego. Szkoda, bo aktualnie pewne fragmenty tego rynku są wyłącznie w rękach kapitału zagranicznego. Teraz prawo europejskie nie pozwala segregować kapitału ze względu na narodowość.

Ale można wprowadzić bariery udziałowe.

Można wprowadzić bariery udziałowe w poszczególnych fragmentach rynku medialnego.

Co to oznacza?

Jeśli ktoś jest np. dominującym udziałowcem na rynku prasowym, to nie może nim być na rynku radiowym czy telewizyjnym. 

I Polska chce wprowadzać takie regulacje?

Zgadza się. Uważamy, że należy je wprowadzić, ale to nie będzie repolonizacja, a dekoncentracja. Podkreślam tę różnicę. Ponadto proszę zwrócić na jedną rzecz uwagę. Jeśli właściciele stacji telewizyjnych czy radiowych będą musieli odsprzedać swoje udziały z rynku prasowego, to nie wiemy, kto je kupi. Nie jest powiedziane, że nabędzie je polski kapitał. Doświadczenie pokazuje, że takiego kapitału medialnego nie ma. Dlatego ten proces dekoncentracji musi być bardzo przemyślany, żeby nie wylać „dziecka z kąpielą”.

To moim zdaniem bardzo trudny i skomplikowany proces. Dlatego może jeśli Zjednoczona Prawica wygra kolejne wybory, to nie będzie miała ochoty tego zrobić?

Dlatego mówię o niebezpieczeństwach. Znaczna część mediów komercyjnych jest przeciwko naszemu obozowi. Pewnie bardziej przeciwko pewnym pomysłom światopoglądowym, bo ten obszar, nazwijmy to - społeczny cieszy się taką popularnością, że one nie mogą się iść inną drogą, bo stracą odbiorców i wiarygodność.

Zgadza się.

Jednak nie wszyscy mają nas kochać. Jakoś sobie dajemy radę, jednak przestrzegam, że pochopne działania na rynku medialnym mogą przynieść ogromne szkody. Jeżeli chcemy, żeby nasz kapitał miał lepszą sytuację na rynku polskim - a moim zdaniem tak powinno być - to musimy mieć bardzo precyzyjne narzędzia, które nie naruszą prawa europejskiego. 

Co z lokalnymi mediami?

Moim zdaniem trzeba wzmacniać kapitał lokalny, ale tam są ograniczone finanse. Aczkolwiek jeśli w regionie dominuje kapitał zagraniczny, to trzeba to zrównoważyć. Jeżeli utworzymy dogodne warunki, dzięki którym pojawi się kilka gazet lokalnych, to będzie to duża rzecz.

Czyli trzeba wzmacniać procesy kreujące?

Tak jest. Oczywiście trzeba wprowadzić pewne działania, które będą przeciwko monopolizacji rynku. To będzie zgodne z prawem europejskim. Niemniej bierzmy pod uwagę, że jeśli kogoś zmusimy do odsprzedaży udziałów, to nie wiemy, kto je kupi.

Jednak niektórzy posłowie mówią wręcz, że chcecie znacjonalizować media.

Nie. Nie ma o tym mowy. Niektórzy niestety mają tendencję, żeby pewne rzeczy upraszczać. 

Czyli z tego co rozumiem chce poseł, żeby powstawały nowe polskie media?

Dokładnie.

A jako przewodniczący Rady Mediów Narodowych ma poseł posłuch w tej sprawie?

Jestem politykiem i pokazuje pewne rozwiązania. Zresztą wszyscy wiedzą, że zajmuje się mediami i jestem do tego oddelegowany, chociaż grono tych „konsultantów” ws. mediów jest zdecydowanie większe. Ale niewątpliwie mój głos jest poważnie brany pod uwagę.

Rozmawiał Tomasz Kaczyński.

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku

Reklama

krzysztof czabański, nacjonalizacja mediów, przewodniczący rady mediów narodowych - komentarze opinie

  • gość 2019-08-02 10:52:26

    rozsądny facet

  • Gość - niezalogowany 2019-08-04 21:32:58

    Jedno gadają, co innego robią.

  • Gość - niezalogowany 2019-08-07 21:00:34

    Robienie wody w mózgu tylko w TVP

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Praca magisterska licencjat

Pracami tego typu zajmuję się od lat. Właściwie zawodowo. Zawsze staram się aby były jak najlepsze. Podchodzę do tego w sposób profesjonalny..


Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez ototorun.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Oto Media Filip Sobczak z siedzibą w Toruń 87-100, Szosa Chełmińska 26/602

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"