Docierają do nas bardzo niepokojące informacje. Główny Inspektor Sanitarny potwierdza, że w Polsce najgorsza sytuacja epidemiczna panuje aktualnie w Toruniu.
Kilka dni temu ministerstwo zdrowia opublikowało szczegółowe informacje dot. stanu epidemicznego w Polsce. Według metodologii resortu z sierpnia, aktualnie w strefie żółtej znalazłby się tylko jeden powiat w naszym kraju. Pozostałe kwalifikują się oczywiście do strefy czerwonej. Warto zaznaczyć, że kolor czerwony otrzymywały powiaty, gdzie wskaźnik 14-dniowego przyrostu zakażeń w przeliczeniu na 10 tys. mieszkańców wynosił powyżej 12.
Toruń bardzo szybko znalazł się w strefie czerwonej. Jednak wprowadzone w naszym mieście restrykcje na niewiele się zdały. Sytuacja w mieście pogarsza się z dnia na dzień. Obecnie w kraju najgorsza sytuacja epidemiczna panuje właśnie w Toruniu. Wskaźnik zakażeń na 10 tysięcy mieszkańców wynosi 133 i zajmujemy pierwsze miejsce na liście ministerstwa zdrowia.

– Te dane przedstawił mi Główny Inspektor Sanitarny na naradzie z udziałem prezydentów miast. Dodał, że w jego ocenie najtrudniejsza sytuacja jest właśnie w Toruniu. Zwrócił się z apelem, żebyśmy lokalnie szukali sposobów i rozwiązań walki z koronawirusem – mówi prezydent Torunia Michał Zaleski.
Dziś odbyło się spotkanie z udziałem między innymi wojewody, marszałka i prezydenta Zaleskiego właśnie ws. aktualnej sytuacji epidemiologicznej. Panowie rozmawiali przede wszystkim o miejscach w szpitalach i sposobie leczenia osób, które wymagają hospitalizacji. W następnych dniach w placówkach w Toruniu i regionie mają pojawić się nowe łóżka „covidowe”. – Aktualnie osoby z Torunia, które wymagają hospitalizacji nie mają miejsc i muszą być wożone do innych miejscowości - mówi prezydent Zaleski.

Co jeszcze toruński magistrat może zrobić, żeby pomóc mieszkańcom? W najbliższym czasie w Toruniu pojawią się kolejne laboratoria do pobierania wymazów do badań genetycznych - przy ul. Bema 73/79 i przy ul. Okólnej 1. Oznacza to, że w naszym mieście będzie działać 6 takich placówek.
– Dwa tygodnie temu podjęliśmy decyzję, żeby w Toruniu powstały kolejne miejsca do pobierania wymazów. To jest już rozwiązane. Teraz musimy zadbać o miejsca w szpitalach - mówi prezydent. - Pozostaję w przekonaniu, że jeśli będziemy zachowywać się odpowiedzialnie, to wirus w końcu będzie w odwrocie. Te ograniczenia w skali kraju powodują, że taka szansa jest. Musimy je cierpliwie znosić.
(Filip Sobczak)
fot. Wojtek Szabelski/UM Toruń
Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!