Fala oburzenia po porannym paraliżu w Toruniu. Policja ma radę dla kierowców

Akcja "Trzeźwy Poranek", która została przeprowadzona w czwartkowy poranek w Toruniu sparaliżowała część miasta. W trakcie trzech godzin policja skontrolowała aż 1520 osób. 10 z nich było pod wpływem alkoholu.

Trzeźwy Poranek

O policyjnej akcji "Trzeźwy Poranek" mówi dziś od godzin porannych cały Toruń. Przeprowadzone od 6:00 do 9:00 rano działania sparaliżowały część Torunia, co doskonale obrazują nasze zdjęcia i nagranie, które umieszczamy pod tytułem tekstu.

Policjanci informują, że w trakcie akcji zostało skontrolowanych aż 1520 osób. - Włączyliśmy się w wojewódzkie działania pod nazwą „Trzeźwy poranek". Prewencyjna akcja miała na celu wyeliminowanie pijanych za kierownicą oraz poprawę bezpieczeństwa w ruchu drogowym - komentuje asp. Dominika Bocian, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.

Efekt? Mundurowi zatrzymali 10 kierowców, którzy jechali "na podwójnym gazie". Pięciu odpowie za przestępstwo, ponieważ mieli ponad pół promila alkoholu w organizmie. Pozostali popełnili wykroczenie.

Policjanci informują nas, że w czwartkowy poranek zatrzymali między innymi kobietę, która miała prawie dwa promile alkoholu we krwi. - Niechlubna „rekordzistka" o godzinie 7:25 miała w organizmie 1,91 promila w organizmie. Pomimo swojego stanu, zdecydowała się wsiąść za kierownicę Fiata. Dzięki kontroli nie kontynuowała swojej nietrzeźwej jazdy - informuje asp. Dominika Bocian.

"Nagana dla naczelnika"

Po porannej akcji mieszkańcy nie szczędzili słów krytyki pod adresem policji. Wskazywali, że całość mogła zostać zorganizowana tak, by nie paraliżować ruchu i nie zmuszać kierowców do spędzania kilkudziesięciu minut w korkach.

- Naczelnik mógł zaangażować na "bramkach" większą ilość policjantów i byłoby sprawniej. W tym czasie dojechałbym na Pomorze - pisze jeden z kierowców w liście, który zatytułował "Nagana dla naczelnika".

- Nikogo nie interesuje czy ktoś jedzie do pracy, do lekarza czy na pociąg. Sprawdzić trzeźwość można wyrywkowo, a nie każdego po kolei paraliżując całe miasto, jeszcze w godzinach szczytu. Może tak zaczniecie wystawiać ludziom zaświadczenia, że przez Was nie przyjechali do lekarza lub spóźnili się na pociąg, do pracy czy gdziekolwiek indziej? - pyta inny kierowca pod artykułem na ototorun.pl.

Policja komentuje

Komórka prasowa policji odniosła się do komentarzy, które od rana pojawiają się w sieci. Policjanci zaznaczają, że takie kontrole są nieuniknione, gdyż dotychczasowe wyniki jednoznacznie obrazują skalę problemu. Mają też radę dla kierowców, która - ich zdaniem - usprawni działania podczas kolejnych akcji. 

- Nasze działania mają na celu wyeliminowanie z dalszej jazdy kierowców, którzy stwarzają bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa na drodze - tłumaczy asp. Dominika Bocian. - Kierowców zachęcamy do sprawnego poddawania się badaniu, co usprawni działania funkcjonariuszy i ograniczy tworzenie się zatorów na drodze. 

Autor: Filip Sobczak

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Obserwuj nas na Facebooku oraz Instagramie.

Aplikacja ototorun.pl

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Komenda Miejska Policji w Toruniu Aktualizacja: 02/10/2025 12:01