I liga coraz dalej. Elana przegrała w bardzo ważnym meczu...

Piłka Nożna, coraz dalej Elana przegrała bardzo ważnym meczu - zdjęcie, fotografia
Portal ototorun.pl 20/04/2019 13:55

W 29. kolejce piłkarskiej drugiej ligi Elana Toruń udała się do Radomia. Meczu z tamtejszym Radomiakiem podopieczni Rafała Góraka nie będą dobrze wspominać. Lider rozgrywek wygrał 2:0.

Stadion MOSIR w Radomiu wypełniony po brzegi, duża mobilizacja w szeregach kibiców Elany. Fani zespołu gospodarzy na ostatnim przedmeczowym treningu. To wszystko wskazywało, jak ważny dla obu zespołów pojedynek, odbędzie się w Wielką Sobotę. Radomiak z dorobkiem 51 w 28 meczach punktów przewodzi ligowej tabeli. Elana plasuje się na czwartej pozycji, a do trzeciej - dającej awans - lokaty - traciła 3 oczka.

Pierwszą dobrą okazję do zdobycia gola stworzyli sobie gospodarze. Już w trzeciej minucie po błędzie toruńskiej obrony przed szansą stanął Adam Banasiak, ale Michał Nowak popisał się świetną paradą po uderzeniu zawodnika, który kilka tygodni wcześniej występował na ekstraligowych boiskach. Torunianie mieli duży problem z utrzymaniem się przy piłce, gdyż zawodnicy z Radomia agresywnie atakowali pomocników Elany. Od początku spotkania bardzo aktywny był Banasiak, który sprawiał sporo kłopotów zółto-niebieskim. Jeżeli gospodarze stwarzali zagrożenie pod bramką podopiecznych Rafała Góraka, to właśnie były zawodnik Zagłębia Sosnowiec brał udział w akcji.

Mimo optycznej przewagi Radomiaka piłkarze z grodu Kopernika walczyli o każdą piłkę, świadomi tego o jak dużą stawkę toczy się rywalizacja w tym spotkaniu. Dlatego gospodarze potyczki mieli duże problemy z dochodzeniem do dogodnych sytuacji. Podopieczni Dariusza Banasika kilkukrotnie szukali też swoich szans po strzałach z dystansu, ale nie potrafili pokonać Nowaka.

W 36. minucie Krzysztof Wołkowicz wykonywał rzut wolny z odległości 19 metrów od bramki Radomiaka, ale piłka po jego strzale trafiła w mur. Później dobrą centrę Lenkiewicza mógł na bramkę zamienić Kozłowski, ale bramkarz Radomiaka odbił piłkę. W 43. minucie gospodarze powinni prowadzić. Dominik Sokół z siedmiu metrów oddał strzał głową, ale Nowak wybił futbolówkę poza boisko. Pierwsza odsłona zakończyła się bezbramkowym remisem.

Trener Górak postanowił dokonać dwóch zmian od początku drugiej części spotkania. Artur Lenartowski wszedł za Jona Errastiego, a Stryjewskiego zastąpił Damian Zagórski. W 54. minucie meczu gospodarze objęli prowadzenie. Rafał Makowski popisał się świetnym strzałem bez przyjęcia piłki. Zawodnik Radomiaka, pomimo dobrego ustawienia kryjącego go defensora zdołał mocno i precyzyjnie uderzyć w kierunku bramki Michała Nowaka i pokonał golkipera toruńskiej jedenastki.

W 68. minucie Artur Haluch uratował gospodarzy przed utratą gola. Z bliska główkował Filip Kozłowski, jednak bramkarz Radomiaka udanie interweniował. Napastnik Elany miał kolejną okazję do wpisania się na listę strzelców po uderzeniu z rogu pola karnego, ale i tym razem nie znalazł sposobu na pokonanie Halucha.

W drugiej połowie oba zespoły zaprezentowały bardziej otwarty styl gry. Na akcje torunian odpowiedział Makowski mocnym strzałem z dystansu, a chwilę później Kościelniak dryblował w polu karnym zespołu z Radomia. Jednak to podopieczni Dariusza Banasika zdobyli drugą bramkę. Patryk Mikita, który kilka minut wcześniej pojawił się na boisku, ograł dwóch torunian i nie pomylił się podczas oddawania strzału. Dwubramkowe prowadzenie praktycznie gwarantowało Radomiakowi zdobycie trzech punktów. Rozluźnieni gospodarze próbowali jeszcze zdobyć kolejnego gola, ale Michał Nowak nie pozwolił się już pokonać.

RKS Radomiak Radom - Elana Toruń 2:0 (0:0)

(Arkadiusz Kobyliński)

fot. Sławomir Kowalski/UMT

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku

Reklama

elana toruń, radomiak radom, piłka nożna - komentarze opinie

  • Antypatologia - niezalogowany 2019-04-20 15:20:11

    Plan realizowany w 100% haha

  • Eda - niezalogowany 2019-04-20 15:23:47

    Patologia spadaj na motorki

  • Torunianie - niezalogowany 2019-04-20 16:08:51

    Ale was dręczy fakt, że na żużel chodzi kilka razy więcej osób niż na 2 ligę. Śmieszne to jest...zazdrość was zżera.

  • Eror - niezalogowany 2019-04-20 18:49:45

    Jeszcze nie wszystko stracone.Ja wierzę w awans Elany.Gramy do końca.

  • Antypatologia - niezalogowany 2019-04-21 03:07:11

    I jeszcze tylko niech spadną te chorzowskie fałszywe gnidy Haha karma wraca

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Praca magisterska licencjat

Pracami tego typu zajmuję się od lat. Właściwie zawodowo. Zawsze staram się aby były jak najlepsze. Podchodzę do tego w sposób profesjonalny..


Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez ototorun.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Oto Media Filip Sobczak z siedzibą w Toruń 87-100, Szosa Chełmińska 26/602

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"