24°C bezchmurnie

Get Well zwyciężył za trzy punkty! Najlepszy mecz podopiecznych Frątczaka w tym sezonie!

Get Well Toruń wygrał na Motoarenie z Włókniarzem Częstochowa 50:40. Oznacza to, że gospodarze zwyciężyli za trzy punkty!

Spotkanie od początku było bardzo wyrównane. Pierwszy bieg zakończył się remisem, a w drugim młodzieżowcy Get Well, zgodnie z oczekiwaniami, wygrali 5:1. Niestety, w następnym wyścigu po raz kolejny w tym sezonie kibicom z Torunia przypomniał o sobie Adrian Miedziński. Wychowanek Apatora Toruń oraz Matej Żagar pokonali podwójnie parę Holta-Przedpełski. W ostatnim starcie w pierwszej serii Lindgren był zbyt szybki dla Holdera i Kaczmarka, dlatego na tablicy widniał wynik 12:12.

Natomiast drugą rundę minimalnie wygrali podopieczni Jacka Frątczaka. Do siódmego wyścigu utrzymywał się remis, ale wtedy odpowiedzialność na swoje barki wziął Jason Doyle, który pokonał rewelacyjnego w tym sezonie Frederika Lindgrena. W dodatku Iversen poradził sobie z Gruchalskim i Get Well prowadził 22:20.

 

W dziewiątej gonitwie w końcu przebudził się Niels Kristian Iversen. Duńczyk wyszedł zwycięsko z pojedynku z dobrze dysponowanym Miedzińskim, a Doyle wygrał z Żagarem i podopieczni Frątczaka prowadzili czterema punktami. Bieg później Get Well mógł odrobić straty z Częstochowy, bo para Jack Holder-Rune Holta prowadziła podwójnie z Lindgrenem i Woźniakiem, ale na drugim okrążeniu Norwegowi z polskim paszportem zdefektował motocykl. Dlatego po 10 starciach było 32:28.

Ale na kolejne podwójne zwycięstwo gospodarzy nie trzeba było długo czekać. W 11 biegu znowu z bardzo dobrej strony pokazali się Iversen oraz Chris Holder, którzy poradzili sobie z Miedzińskim i Musialakiem. A tuż przed biegami nominowanymi gospodarze zapewnili sobie zwycięstwo. Doyle oraz Jack Holder pokonali 4:2 parę Lindgren-Zagar i zrobiło się 44:34, ale wciąż trwała walka o punkt bonusowy.

Sprytny Marek Cieślak w 14 biegu zrobił podwójną rezerwę taktyczną i wypuścił swoich najlepszych zawodników - Madsena oraz Lindgrena. Goście wygrali ten wyścig 4:2 i w dwumeczu był remis. Dlatego o wszystkim miał zdecydować ostatni pojedynek. W nim po fenomenalnym wyścigu gospodarze wygrali 4:2 i zwyciężyli w całym meczu 50:40, czyli za trzy punkty!

Get Well Toruń:

9. Jason Doyle (2,3,1,3,3) 12

10. Niels Kristian Iversen (1*,1,3,3,0) 8+1

11. Rune Holta (1,1*,d,3,2) 7+1

12. Paweł Przedpełski (0) 0

13. Chris Holder (2,3,3,2*,1) 11+1

14. Igor Kopeć-Sobczyński (2*,0) 2+1

15. Daniel Kaczmarek (3,1*,0) 4+1

16. Jack Holder (2,3,1) 6 

(Filip Sobczak)

 

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku


Get Well zwyciężył za trzy punkty! Najlepszy mecz podopiecznych Frątczaka w tym sezonie! komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się