Elana Toruń wygrywa po pasjonującej końcówce meczu!

Piłka Nożna, Elana Toruń wygrywa pasjonującej końcówce meczu! - zdjęcie, fotografia
Arkadiusz Kobyliński 23/11/2019 14:24

Ogromne emocje w Toruniu. W 19. kolejce drugiej ligi Elana pokonała Błękitnych Stargard 3:2. Decydującą bramkę zdobył w końcówce Bartosz Boniecki.

Błękitni przed pojedynkiem z podopiecznymi Bogusława Pietrzaka zajmowali siódmą lokatę. Jednak w meczu wyjazdowym ekipa ze Stargardu ostatni raz wygrała pod koniec sierpnia, dlatego torunianie mogli liczyć na komplet punktów. Żółto-niebiescy rozpoczęli to spotkanie, w bardzo ofensywnym ustawieniu, które w pewnym stopniu wymusiły urazy w ekipie z naszego miasta. Elana ruszyła do ataku wraz z pierwszym gwizdkiem sędziego. Na nagrodę za taką postawę nie trzeba było długo czekać. Już w drugiej minucie spotkania Dominik Sokół precyzyjnie przymierzył “bez przyjęcia”, w kierunku dalszego słupka i piłka znalazła się w siatce. Torunianie objęli prowadzenie 1:0. 

Później “do głosu” doszli goście. Gra  się wyrównał, ale mecz nie stracił na atrakcyjności. W 26. minucie Elanę przed utratą gola uratował słupek. Cztery minuty później Jakub Knut udaną interwencją nie pozwolił gościom doprowadzić do remisu. W pierwszej części gry nie oglądaliśmy więcej goli. Zespoły schodziły do szatni przy jednobramkowym prowadzeniu Elany. 

Druga część gry rozpoczęła się bardzo podobnie do pierwszej. Znów Elana miała przewagę i kreowała sytuacje. I tym razem również jedną z nich udało się zamienić na bramkę. Dominik Kościelniak w polu karnym ograł dwóch rywali i strzałem po ziemi dał żółto-niebieskim kolejne trafienie w tym spotkaniu. W 67. minucie byliśmy świadkami bramki kontaktowej. Piotr Kurbiel urwał się kryjącym go obrońcom i głową skierował piłkę do siatki. 

Po chwili mieliśmy już remis. W zamieszaniu w polu bramkowym żółto-niebieskich w odpowiednim miejscu znalazł się Sadowski i wyrównał wynik spotkania. W odpowiedzi doskonałej sytuacji nie wykorzystał Bartosz Machaj. Następnie Bartosz Boniecki świetnym dryblingiem ograł niemal całą defensywę gości, ale jego uderzenie fenomenalną interwencją zatrzymał Rzepecki. Jednak w 86. minucie ambitnie grający zespół Elany dopiął swego. Zespołową akcję żółto-niebieskich sfinalizował Bartosz Boniecki. Wśród torunian zapanowała ogromna radość. 

Fani żółto-niebieskich do końca meczu głośno wspierali swoich ulubieńców. Piłkarze natomiast odwdzięczyli się konsekwencją i ogromnym poświęceniem w ostatnich minutach gry. Dzięki temu zwycięstwu Elana jest niepokonana od czterech spotkań. Za tydzień żółto-niebiescy, w ostatnim meczu w tym roku zmierzą się w Elblągu, z tamtejszą Olimpią. 

Elana Toruń - Błękitni Stargard Szczeciński 3:2 (1:0)

1:0 Sokół 2', 2:0 Kościelniak 48', 2:1 Kurbiel 67', 2:2 Sadowski 73', 3:2 Boniecki 86'

Elana Toruń: Knut - Górka, Onsorge, Bierzało, Andrzejewski - Machaj (Boniecki 76’) Kisiel, Kołodziej (Jóźwicki 82'), Kościelniak,  Kozłowski, Sokół (Zagórski 76')

(Arkadiusz Kobyliński)

Fot. Wojtek Szabelski/UMT

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku

 

elana toruń, toruń, błękitni stargard szczeciński, pzpn, ii liga - komentarze opinie

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama