Akcja ratunkowa nad jeziorem w Józefowie. Chłopiec leżał na dnie

Wiadomości, Akcja ratunkowa jeziorem Józefowie Chłopiec leżał - zdjęcie, fotografia
Arkadiusz Kobyliński 23/07/2019 13:07

Ratownicy na plaży w Józefowie uratowali 10-latka. Chłopiec podczas zabawy w wodzie bezwładnie leżał na dnie. Dzięki szybko udzielonej pomocy, nic mu się nie stało.

19 lipca (piątek), jak w każdy weekend od czasu utworzenia strzeżonego "kąpieliska" w Józefowie, na plaży odpoczywają mieszkańcy gminy. Strefa dla nieumiejących pływać. Głębokość wody - maksymalnie 120 cm.

10-letni chłopiec wraz ze swoim kolegą bawili się w “nurkowanie”. Przez kilka minut zanurzali się w wodzie, a następnie z niej wypływali. Mama jednego z nich obserwowała to zachowanie z wysokości plaży. Natomiast ratownicy widzieli obu chłopców ze swojego specjalnie ustawionego podestu. Dzięki temu mogli zareagować, gdy jeden z nich zbyt długo pozostawał pod powierzchnią. 

- Zauważyliśmy, że jeden z bawiących się chłopców leży na dnie. Było tam może 70 cm głębokości. Od razu ruszyliśmy, żeby wyciągnąć go z wody. Okazało się, że był mocno zamroczony. Nie musieliśmy rozpocząć "sztucznego oddychania". Po uderzeniu w plecy, chłopiec zwymiotował wodę. Później ułożyliśmy go w pozycji bezpiecznej. Powoli odzyskiwał świadomość - mówi Tomasz Górny, jeden z ratowników z Józefowa.

Chłopcu nic się nie stało. Po kilku minutach chciał nawet wrócić do zabawy. Nie wezwano pogotowia. - Dzwoniłem do mamy chłopca kilka dni po zdarzeniu i wszystko jest z nim dobrze - dodaje Tomasz Górny.

Kilka dni temu ratownicy również musieli interweniować. Wtedy uratowali 3-latka, który wpadł w dziurę poza wyznaczonym obszarem kąpieliska. Sytuacja trwała zaledwie kilka sekund. Rodzina zamierzała już opuścić plażę. Zbierając się, na chwilę stracili dziecko z pola widzenia. Na jego szczęście, właśnie w tym miejscu był jeden z ratowników i zdążył wyciągnąć malucha z wody. 

Dzięki dwójce ratowników: Tomaszowi Górnemu i Piotrowi Wilkowskiemu na “kąpielisku” w Józefowie nie doszło do tragedii. Decydując się na zatrudnienie dwóch osób do czuwania nad bezpieczeństwem w tym miejscu gmina postąpiła słusznie. - To żadne bohaterstwo. Robimy to, co do nas należy. Szczerze mówiąc, gdy tak dużo dzieci bawi się w wodzie trzeba cały czas zachować koncentrację. Nasze zadanie jest takie, żeby nikomu nic się nie stało - podkreśla Tomasz Górny.

(Arkadiusz Kobyliński)

fot. www.facebook.com/gminalubicz

Chcesz być na bieżąco z informacjami z Torunia i okolic? Polub nas na Facebooku

gmina lubicz, akcja ratunkowa, jezioro, kąpielisko, ratować, ratownicy - komentarze opinie

  • Torunianinn - niezalogowany 2019-07-23 16:19:29

    Dwóch ratowników to akurat wymóg ustawy o kapieliskach i ratownictwie wodnym A nie że gmina sobie tak chciała. Dlatego dziwi mnie Zalesie gdzie jest jedna ratowniczka bo jak się coś stanie to dostanie po dupie.

  • Gość - niezalogowany 2019-07-23 18:54:38

    Wielkie brawa dla panow ratownikow za rzetelne wykonywanie swojej pracy wiekszosc tylko podrywa i gapi sie na gole du##

  • gość 2019-07-24 07:24:33

    Teraz już wiadomo, ze warto było na Józefowie postawić na ratowników

  • gość 2019-07-24 07:29:56

    Brawo panowie,widać ,że naprawdę czuwacie .

  • gość 2019-07-26 10:31:44

    Brawo ratownik! to jezioro NIE POWINNO być kąpieliskiem!!!!!!!!! Jest bardzo groźne. To było jezioro do narybku. Jest pełno merty, można się zaplątać.

  • Gość - niezalogowany 2019-07-26 13:21:49

    Torunianinn akurat w Zalesiu jest 2 ratownikow. Bylam kilka dni temu i na wiezy siedzial pan ratownik a po pomoscie chodzila ratowniczka.

  • Gość - niezalogowany 2019-09-06 22:48:17

    BRAwo !!!!

Dodajesz jako: |

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama
 Reklama